piątek, 1 sierpnia 2014

Po raz pierwszy...



Kiedy ostatni raz zrobiliście coś po raz pierwszy?

Ja dość często zadaję sobie to pytanie, aby upewnić się, że moje życie nie poddaje się rutynie, że jednak żyję jego pełnią. A jeśli już chodzi o pierwsze razy… to ostatnio otrzymałam kilka pocztówek z krajów, które do tej pory nie miały swojej własnej koperty w mojej kolekcji.

Pojawiła się Argentyna, chociaż przekonuję samą siebie, że kartka jest bardziej z Antarktydy niż z Ameryki Południowej. :) Jak napisała przemiła Zulma, pocztówka przedstawia stolicę terytorium federalnego Ziemia Ognista, Antarktyda i Wyspy Południowego Atlantyku. Bardziej na południe się nie dało! Ushuaia to najbardziej wysunięte na południe miasto na świecie. Kiedy ujrzałam tę kartkę na Postcrossingowej grupie i poprosiłam o nią Zulmę, nie miałam pojęcia, że przedstawia tak unikatowe miejsce. A myślałam, że kartki z Antarktydy to nigdy nie będę miała, haha. :)

Argentyna


Na pocztówce z Kirgistanu widnieje to, co kocham najbardziej – góry. Nie dla mnie kilkudniowe wylegiwanie się na plaży i kąpanie w morzu (jeszcze może do tego zimnym – podobno woda w Bałtyku przy plaży w Kołobrzegu miała kilka dni temu zaledwie… 9 stopni…). O Kirgistanie przeciętny Polak nie wie zbyt wiele; mnie udało się dowiedzieć trochę o tym kraju, podczas czytania Zjadłem Marco Polo Krzysztofa Samborskiego. Podobno Polacy są tam bardzo, ale to bardzo lubianymi gośćmi! Niestety, do Kirgistanu przybywa coraz więcej turystów, więc niebawem kirgiskie stepy zmienią się bezpowrotnie… A na ich miejscu pojawią się asfaltowe drogi.

Kirgistan


Po raz pierwszy otrzymałam także kartkę z Mołdawii – kiedyś planowałam najpierw zebrać pocztówki ze wszystkich krajów europejskich, to na nich chciałam się skupić, ale później zdałam sobie sprawę, że istnieje większe prawdopodobieństwo, iż odwiedzę właśnie kraje położone w Europie (i będę mogła sama sobie przywieźć z nich widokówki), a nie dalekie Peru, Namibię czy Nową Zelandię. Dlatego teraz poszukuję kartek ze wszystkich krajów, być może uda mi się zebrać pocztówki chociażby z 90% państw…

Mołdawia

A na koniec dzisiejsza przesyłka od Wioli. Nie spodziewałam się, że w skrzynce znajdę takie malutkie cudeńko. Pocztówka na zdjęciu wydawała mi się… większa. Rano, kiedy myślałam o tym, że niebawem powinnam ją otrzymać, martwiłam się, że nie zmieści się w mojej niewielkiej skrzynki. Tymczasem byłam zaskoczona, że pocztówka w ogóle… doszła bez koperty, taka malutka i niewymiarowa. W każdym razie Wioletta rozmiar skomentowała słowami:  genialne pomysły Chińczyków czasami nie są genialne. Haha, faktycznie na kartce po przyklejeniu znaczka i naklejki priorytet zostaje miejsce tylko na jedno czy dwa zdania. ;) Ale była to moja pierwsza przesyłka o tak dziwnym i niewielkim kształcie.

Chiny/otrzymane z Polski


A z jakich krajów Wy ostatnio otrzymaliście kartki po raz pierwszy?

Miłego i pogodnego weekendu!

Sara

7 komentarzy:

  1. to smutne ale nie dostaje kartek :( ja tez przestalam wysylac... wiesz jedziesz na urlop 2 albo 3 razy w roku i wyslij okolo 30pocztowek... troche kasy to kosztuje... teraz wysylam mic zdjec na whatsapp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właściwie kartek z wakacji też nie wysyłam, jeśli wiem, że ktoś zbiera, to przywożę mu czystą kartkę. :) Ale masz rację, to nie jest tania sprawa...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Jak mawiał Keating "Ciągle powinniśmy zmuszać się do innego patrzenia na świat." Wtedy nie popadniemy w rutynę :-)
    Po raz pierwszy otrzymałem kartki z takich krajów jak Łotwa, Trynidad i Tobago i Portugalia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytat z jednej z moich ulubionych książek. :) Oo, z Trynidadu pocztówki nie mam, to prawdziwy skarb w kolekcji, gratuluję :)

      Usuń
  3. Ostatnio po raz pierwszy dostałam oficjalną kartkę z Hiszpanii (miałam już prywatne), a nawet dwie! I jakieś 2 tygodnie temu Sri Lankę :) A także dostałam pierwszą w ogóle kartkę przedstawiającą górę Fuji, fakt, że z Tajwanu, ale zupełnie mi to nie przeszkadza, w dodatku nadawczyni zadeklarowała chęć wysłania kolejnej :)
    A piórka nie wiem czy kupisz w pasmanterii, możesz zapytać, ja swoje kupiłam przez internet, a inne dostałam w zabawie "Podaj dalej" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ukrywam, że nie jestem miłośniczką kartek. Jednak z chęcią zwiedziłabym osobiście miejsca z których te kartki pochodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Argentyna prześliczna, mam kilka pocztówek z tego końca świata w ulubionych :)
    Kirgistan też bajeczny, te góry i sam fakt, że to Kirgistan :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)