poniedziałek, 16 marca 2015

Wyłącz fejsa, zagraj w Scrabble


Myślę, że tej gry nie trzeba nikomu przedstawiać. Mimo iż wszyscy ją znają, to nie wszyscy o niej pamiętają. Scrabble, czyli gra słowna, która odkrywa w nas niesamowite pokłady wiedzy lingwistycznej. Nagle zaczynamy doceniać polskie ogonki i przeszukujemy wszystkie izdebki w mózgu w poszukiwaniu znanych nam słów z literą "ź".
Mój egzemplarz gry jest już nieźle sfatygowany, dostałam go wiele lat temu. Skłamałabym, gdybym napisała, że Scrabble nigdy mi się nie znudziło. Był taki czas, że wcale w to nie grałam. Ale fajnie było wrócić do głowienia się nad tym, jakie słowa można ułożyć z ośmiu liter. 



Pomyśleć, że nawet tak prosta gra jak Scrabble doczekała się różnych wersji i rozmaitych zasad. Jedni układają czasowniki, inni nie, jedni zezwalają na nazwy własne, pozostali są temu przeciwni. Niektórzy pozwalają na to, aby płytki stykały się z innym słowem, tworząc nieistniejący wyraz, niektórzy zaś krytykują tę regułę. Istnieją wersje Scrabble dla dzieci z obrazkami czy dla podróżujących, w której literki wkładane są w odpowiednie pola i nie wypadają podczas jazdy samochodem. Pamiętam, że kiedyś grałam nawet w podróbkę Scrabble – nazywała się bodajże Krzyżówka, zasady były takie same, tylko tabliczki z literkami kartonowe. 
  

Znam osoby, które nienawidzą Scrabble, bo to za trudne, za dużo myślenia, za monotonne. Faktycznie, czasami trzeba ruszyć głową – ale czy nie o to chodzi w grach planszowych? Nie mają odmóżdżać, tylko bawić, ucząc. Przyznaję, że w momencie gry w Scrabble najbardziej, oprócz momentu, gdy mam same spółgłoski bądź samogłoski, nie lubię czekania, aż ktoś inny wpadnie na genialny pomysł. 


 


Nieraz podczas rozgrywki zdarzało mi się zaglądać do słownika, bo moja kochana rodzina nie wierzyła, że istnieje jakieś słowo. Najczęściej ucierałam im nosa. :D (+100 do skromności). Wiecie, że w Internecie istnieje słownik Scrabble? Można tam sprawdzić, czy dane słowo jest tylko w naszej wyobraźni.
 


Co ciekawe, kilka dni temu w Zakopanem odbył się turniej gry w Scrabble. Odważylibyście się wziąć udział? Ja chyba nie, jestem raczej mistrzynią, ale drugiej ligi. ;)
Myślałam już nie raz o tym, aby grając w Scrabble, układać tylko angielskie słowa. Byłoby to utrudnione bez takich literek jak „x” czy „v”, no i musiałabym znaleźć chętnych…
Przyznajcie, kto z Was nigdy nie grał w Scrabble? Lubicie tę grę? Macie ją w swoim domu?
Słonecznego tygodnia!
Sara

13 komentarzy:

  1. Grałam kiedyś przez jakiś czas w podróbkę Scrabble (własnie z papierowymi, tekturowymi literkami), mam ją nawet gdzieś w domu nadal. Siedziałam z rodzicami i wymyślaliśmy jakieś dziwne słowa, które potem trzeba było sprawdzać w słowniku, bo nie było się pewnym czy słowo istnieje naprawdę czy tylko w wyobraźni twórcy :D Miło wspominam ten czas;) jakiś rok temu grałam z kuzynem w tą grę, bo przy sprzątaniu gdzieś tam wpadła mi w ręce.
    W oryginalne Scrabble chyba nigdy nie grałam...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja za Scrabble akurat średnio przepadam, z domu moja siostra wzięła je ze sobą, bo w sumie za często nie graliśmy. zdecydowanie bardziej wolę inne gry planszowe i przynajmniej raz w tygodniu siadamy sobie razem z chłopakiem i w coś gramy, żeby nie siedzieć jedynie przed komputerami. ;) chociaż teraz, na wiosnę, raczej ten czas będziemy spędzać na jakiś wycieczkach. ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż mam ochotę wyciągnąć swoją planszę i pograć, ale niestety nie mam z kim. Chyba czas urządzić jakieś mini zawody ze znajomymi w weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie lubię tej gry. Wolę grać w "Państwa. miasta..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie chce ze mną grać w państwa-miasta ;(

      Usuń
  5. Zawsze lubiłam tą grę. Ale nie miałam z kim grać. No chyba, że jeszcze chodziłam do podstawówki czy gimnazjum. Potem przerzuciłam się na chińczyka, a nawet alko-chińczyka (ja-prawie abstynentka) :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tę grę! Często grałam z Moim M. - niestety tylko online. Potrafiliśmy w to grać godzinami i nie mogliśmy przestać, bo nie mogło być tak, że jedno wygrywa, drugie musiało się koniecznie odegrać!
    Raz grałam w scrabble po angielsku. Z Angielką. No, właściwie Francuzką, ale mocno już zakorzenioną na Wyspach. Przegrałam oczywiście, ale nie tak z kretesem. Pamiętam, jak ułożyłam jakieś słowo na 7 liter i Beatrice popatrzyła na mnie z prawdziwym podziwem :D
    Pozdrawiam najserdeczniej! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. KOCHAM SCRABBLE!!! Kiedy tylko się da, gramy ze znajomymi, albo z mamą, mniej z moim chłopakiem bo on nie jest zbytnio fanem tej rozrywki (a jak już gra to podbiera litery z planszy, kiedy nie widzę :D jest chociaż zabawnie). Bardzo często - szczególnie w okresie sesji, kiedy uciekam od nauki :D - grywam w LITERAKI na kurniku :P. Niejedna noc przed egzaminem upłynęła mi nie na powtarzaniu materiału, a na graniu w internetową wersję kultowych scrabbli :D

    OdpowiedzUsuń
  8. również uwielbiam w nią grać :) jako dziecko musiałam grać sama ze sobą (efekty uboczne bycia jedynakiem ;( haha), a teraz męczę tą grą strasznie mojego faceta :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W podstawówce należałam do klubu Scrabblowego. Wzięłam nawet udział w dwóch konkursach Scrabblowych - jeden w moim mieście, w Poznaniu - turniej między dwoma szkołami. Drugi to był już bardziej konkretny konkurs - ogólnopolski, w Warszawie. Pamiętam to jak dziś. :P To był mój jedyny raz, kiedy miałam okazję odwiedzić stolicę, haha! Scraable uwielbiam, mimo że dawno w nie nie grałam - nie posiadam ani żaden z moich znajomych nie posiada egzemplarza tej gry. Trzeba to zmienić! ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Posiadam scrabble. Dostałam jako prezent na gwiazdkę. Posiadam akurat wersję podróżną czyli taką, w której płytki rzeczywiście nie wypadają. Super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaprezentowane zestawy liter wyglądają jak wylosowane przeze mnie podczas gry :)

    OdpowiedzUsuń
  12. gram, ale jest poważny minus. Nie można odjąć pkt za nieistniejący wyraz.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)