poniedziałek, 15 maja 2017

10 majowych przemyśleń

1. Śniegu to ja jeszcze w maju nie widziałam...

2. Znów Eurowizji nie wygrał mój faworyt... Ale chyba nadal będę ją oglądać. Chyba na pewno.

3. Dla mnie Eurowizja w sumie i tak trwa cały rok. I przez cały rok na nią czekam. 

4. Majówka? Możemy grillować, ale siedzimy w domu.

5. Czasami to, co Wam wyda się odruchowe i naturalne, dla innych będzie znaczyło naprawdę wiele. 

6. Bydgoszcz też potrafi być ładna.

7.  Warto uwierzyć w siebie i w to, co robicie. Tak, wiem, bardzo odkrywcze. Ale jeśli robicie coś z pasją, jeśli coś Wam wychodzi, to naprawdę możecie coś z tego mieć. Coś więcej niż satysfakcję.

8. Nie sądziłam, że szwendanie po mieście i robienie zdjęć graffiti może dać tyle radości.

9. Wiek przestaje mieć znaczenie, jeśli chodzi o przyjaźń.

10. Obcięcie króliczkowi pazurków wcale do łatwych nie należy.


Słonecznego tygodnia!
Sara

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)