sobota, 10 czerwca 2017

10 czerwcowych przemyśleń



1. Dostałam informację o tym, że bardzo słabo piszę i mam niskie kompetencje. Całe życie w niewiedzy.


2. Sesja się jeszcze nie zaczęła, a już mam jej dość. Czyli jak zwykle. Mówię Wam, sesja nie jest dla mnie…


3. …choć da się ją zaliczyć. Tak myślę. 


4. Warszawa może być fajna. Może być nawet spełnieniem marzeń. 


5. Jedliście kiedyś paszczaki? Założę się, że nie! A to pyszny kurczak w cieście naleśnikowym. 


6. Ola i Karol z  bloga "Busem przez świat" udowodnili, że tanie podróżowanie to nie jakaś bujda. Dysponując niewielkim  budżetem, odwiedzili ponad 50 krajów. Jeśli zjawią się w Waszym mieście, koniecznie wybierzcie na ich inspirujący wykład!


7. Nigdy nie sądziłam, że chciałabym żyć w PRL-u. Ale z niezwykle klimatycznego escape roomu Czar Kłódek wyszłam… oczarowana. 


8. Czy po dwudziestce nadal będę dostawać upominki na Dzień Dziecka? Mogą być skarpetki, serio!


9. Jeśli kiedykolwiek będziecie kręcić jakieś video, umieśćcie w nim Pusheen the Cat. Sukces murowany. Nawet jeśli nagrywacie kalkulatorem. 


10. Łiii, są już polskie truskawki! <3



Udanego weekendu! 
Sara

4 komentarze:

  1. Świetny blog, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Saro ja mam lat grubo ponad 20 :) i jakiś tam prezencik na dzień dziecka zawsze dostanę :) A polskie truskawki ze śmietaną i cukrem powinny być naszym znakiem rozpoznawczym <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Z truskawek też się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam że jadłam paszczaki. Polecam dosypać wiórki kokosowe do ciasta naleśnikowego.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)