sobota, 9 stycznia 2016

Kujawsko-pomorskie na pocztówkach



Ile pocztówek z miejsc, w których nigdy nie byliśmy, mamy w swoich kolekcjach? Nie myślę tutaj o dalekich i egzotycznych krajach, lecz o miejscowościach oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów od naszych domów. Jak wiecie, mieszkam w Małej Nieszawce koło Torunia. Ale  okazuje się, że nie tylko pocztówki z Miasta Pierników królują w mojej kolekcji kartek z województwa kujawsko-pomorskiego. Dziś chciałabym Wam więc pokazać pocztówki z miejscowości, o których, być może, nigdy nie słyszeliście i w których zapewne nie byliście. A może warto? 
Ciechocinek - być w okolicach Torunia i nie zajrzeć na chwilę do Ciechocinka, to grzech dla zdrowia. Bowiem to tam znajdują się tężnie solankowe i liczne sanatoria, spa, jaskinie solne. O Ciechocinku więcej pisałam w tym poście

Solec Kujawski - miejscowość położona między Toruniem a Bydgoszczą. Słynie przede wszystkim z Juraparku (który nota bene odwiedziłam dwukrotnie), czyli miejsca z wielkimi figurami dinozaurów, owadów, mamutów. Przebywając w Juraparku, może się czegoś nauczyć, a przy tym świetnie bawić. W Solcu Kujawskim znajduje się też, podobno (niestety nie byłam) niezły aquapark. 

Nakło nad Notecią – nigdy nie byłam w tym mieście i nie mam co do niego żadnych skojarzeń. Miasto położone jest, a tu niespodzianka, w powiecie nakielskim. Jedynie z pocztówek, jakie posiadam, mogę wywnioskować, że miejscowość ta może poszczycić się ciekawą krytą pływalnią, ale i zabytkowymi spichlerzami czy kościołami. 

Chełmża – kolejne miasteczko, w którym nigdy nie byłam. Właściwie nie wiedziałam, że cokolwiek można tam zobaczyć, Chełmża kojarzyła mi się bowiem z dużą wsią w powiecie toruńskim. Tymczasem chełmżyńskie kamienice czy katedra prezentują się bardzo ładnie. Ale, co równie ważne, miejscowość ta położona jest nad Jeziorem Chełmżyńskim, jednym z największych zbiorników wodnych Pojezierza Chełmińskiego.

Inowrocław – mam okropne skojarzenia z tym miastem. To tam mieszka, nie boję się tego słowa, oszust, któremu sprzedaliśmy samochód. Nigdy nie zobaczyliśmy na oczy pieniędzy. To także tam mieszkał mój przyjaciel, którego już nie ma wśród nas. Z jednej strony chciałabym wybrać się któregoś popołudnia na spacer do tego miasta, zobaczyć tamtejsze tężnie, rynek. Z drugiej zaś nie mogę pozbyć się uprzedzeń.

Strzelno – jestem pewna, że kojarzycie to miasto z podręczników szkolnych. :D Bardzo powszechne jest podawanie tamtejszej rotundy jako przykładowej budowli romańskiej na ziemiach polskich. W końcu to największa zachowana świątynia romańska w Polsce. I w dodatku położona jest jedynie ok. 60km od Torunia!

Grudziądz – zacznę może od podziękowań, gdyż pocztówkę tę otrzymałam od Karoliny. :* Karolina niejednokrotnie wspominała o swoim rodzinnym mieście na blogu, więc ja nie będę tu wymyślać i odsyłam  Was do chociażby tego posta. W Grudziądzu chyba nie byłam, a przynajmniej nie pamiętam tego. :/ Nie wiem, jak to się stało, w końcu Toruń i Grudziądz dzieli godzinka jazdy...

Więcbork – pocztówki z tego miasta (ale i z Nakła nad Notecią) zdobyłam dzięki Edycie, bardzo dziękuję. O Więcborku nie wiedziałam nic, ale teraz zdaję sobie sprawę z tego, jakie to ładne miejsce. Przede wszystkim jest położone nad jeziorem i linia brzegowa jest naprawdę pięknie ukształtowana. Wygooglujcie sobie, nie pożałujecie! Poza tym w Więcborku, tak cichym i niepopularnym mieście leżącym w powiecie sępoleńskim, można znaleźć sporo zabytków, nawet sprzed 300 lat. 

Na koniec dwie miejscowości typowo rekreacyjne i wakacyjne – Przydwórz i Zalesie Górne. Miasteczka te położone są nad jeziorami i torunianie chętnie wybierają się do nich, gdy tylko temperatura trochę wzrośnie. Poza wodą nie bardzo jest tam co oglądać. Ale można zajadać się lodami kręconymi i goframi.

Wiecie, dlaczego zdecydowałam się napisać tego posta? Trochę dzięki Kasi, która świetnie zna swoje okolice i zwiedziła mnóstwo mniej znanych, a bardzo urokliwych miejsc w województwie wielkopolskim. Poza tym w ferie planowałam pojechać do niektórych powiatów w województwie kujawsko-pomorskim, z których nie mam pocztówek (przy okazji mogłabym przywieźć coś dla Was :D), i zobaczyć to, co ciekawe. Średnio lubię zwiedzać, gdy jest tak zimno, ale jeśli mrozy ustąpią, to być może gdzieś się wybiorę…? :)
Jestem ciekawa, z czym kojarzy Wam się województwo kujawsko-pomorskie. Bardziej z Toruniem czy Bydgoszczą? A może z sanatoriami w Ciechocinku? Z jeziorami? Zamkami krzyżackimi? Gór raczej tu nie znajdziecie, dostępu do Bałtyku nie mamy, ale nie oznacza to, że w województwie kujawsko-pomorskim nie można spędzić wakacji. 
Dajcie znać, o których z tych miejscowościach słyszeliście, a może któreś mieliście okazję odwiedzić? 
Pozdrawiam serdecznie
Sara

23 komentarze:

  1. Często tak jest. Ja już w swojej kolekcji nazbierałam około 200-300 miejscowości Polski. Nie byłam w większości. Z tych co wymieniłaś byłam w Ciechocinku, mała mieścina, ale urocza. I na tym koniec.
    Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że zainspirowałam Cię do tego posta. :D Wiesz, niby sporo zwiedziłam w swojej okolicy, jednak wciąż jest sporo miejsc do odwiedzenia (a uświadomiłam sobie to właśnie dzięki Twojemu pytaniu dot. ciekawych miejsc w Polsce - zaczęłam szukać i jest jeszcze sporo interesujących muzeów czy innych miejsc w odległości do 100 km od Poznania!). Faktem pozostaje jednak to, że najbliższe okolice znam bardzo dobrze, dużo zwiedzam i orientuję się na mapie Wielkopolski bardzo dobrze. ^^

    Oj, mam naprawdę sporo pocztówek z miejsc, w których nie byłam, a które wydają się tak piękne, że bardzo chcę je odwiedzić! Mowa tutaj choćby o Twoim Toruniu, w którym byłam jedynie przejazdem, bez zwiedzania! Mogę tutaj przytoczyć też takie miejscowości jak Lublin, Przemyśl, Bielsko-Biała, Ciechocinek, Opole, Chełmno... Sporo tego!

    Z czym kojarzy mi się Kujawsko Pomorskie? Przede wszystkim z Wisłą, która dzieli województwo prawie na pół. Kojarzy mi się również z dosyć nudną trasą nad morze, do Gdańska, z Bydgoszczą i Toruniem (choć z tym drugim mniej) czy Rajdem Grunwaldzkim 2015. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że prawobrzeżna część Torunia leży na Pomorzu, a lewa na Kujawach? :D
      Dość nudna, bo autostradą? Powiem Ci, że ja wolę jechać cały czas prosto, ale za to szybciej. :)

      Usuń
    2. Oo, nie wiedziałam o tym. :p Akurat nie jechaliśmy autostradą tylko krajówką przez Bydgoszcz, Świecie i tak dalej... Prawie równolegle do Wisły. :p Ja wolę jechać dłużej, ale mieć po drodze ciekawe widoki! :D

      Usuń
    3. prawdziwa podróżniczka. ;) w książce "Busem przez świat" niejednokrotnie autor wspominał, że woleli wybierać trasy dłuższe, ale ciekawsze. w ten sposób też oszczędzali. dla mnie jednak w podróży bardzo liczy się czas, tzn. gdybym np. mogła to wszędzie bym się teleportowała, serio. jakoś sama "podróż" w znaczeniu jechanie, mnie nie bawi. no chyba że chodzi o krótki lot samolotem. :D

      Usuń
    4. Niezaprzeczalnie! Lubię nie tylko zwiedzać, ale właśnie ten etap, kiedy jedziemy i oczekujemy na zbliżające się zwiedzanie. :D Przyznam szczerze, że czasami mam tak, że wolę jeszcze trochę posiedzieć w samochodzie niż wyjść z niego - najczęściej działa to przy powrocie do domu. :D

      Usuń
  3. Pięknie pokazałaś w swoim poście znakomite atrakcje województwa kujawsko-pomorskiego, Saro!
    Dla mnie Toruń niezmiennie jest nr 1 w tym województwie. Chociaż ostatnio zachłysnęłam się Bydgoszczą -to miasto nabiera barw, tak pięknie się zmienia, lubię tam pojechać. Potem Grudziądz z ciekawymi spichlerzami nad Wisłą, Inowrocław z tężnią solankową... Oj, warto tam wszędzie pojechać :)
    Dodała bym jeszcze od siebie Kruszwicę, gdzie pod Mysią Wieżą znajduje się czakram dobrego nastoju - komu się nie przyda dobry nastrój w czasie podróży i na co dzień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Pani Krystyno!
      Jako wielki obrońca mojej wspaniałej Bydgoszczy mam nadzieję, że wskoczy ona w Pani rankingu na pierwsze miejsce, bowiem przez wiele lat moje miasto nie było doceniane, a sława Torunia niestety stawiała ją w cieniu. Ale wierzę, że rolę się odwrócą, bo przez ostatnie kilkanaście lat w Bydgoszczy rozwinęło się mnóstwo inwestycji i z roku, na rok staje się coraz piękniejsza.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuję Pani Krystyno! Wieki nie byłam w Kruszwicy, a to rodzinne miasto mojego partnera na studniówkę. :D
      Madzia jak zwykle broni Bydgoszczy! Ja polubiłam to miasto, ale nigdy nie będzie ono u mnie na pierwszym miejscu. Do Torunia mam po prostu sentyment. :)
      Pozdrawiam ciepło obie Panie. :)

      Usuń
  4. Droga Saro!
    W naszym województwie jest wiele cudownych miejsc.
    Sama Dolina Dolnej Wisły jest przepiękna!
    A byłaś może kiedyś w Ostromecku i Lubotroniu w których znajdują się urocze pałacyki?
    Albo w Grucznie, gdzie jest dość ciekawy skansen?
    A może zahaczyłaś o Koronowo?
    Tyle cudów, nie starczy czasu na zwiedzenie każdego z osobna!
    Zwiedziłam każde z miejsc, o którym wspomniałaś. Najbardziej chyba lubię jeździć do Inowrocławia, a bywam tam przynajmniej raz w roku na przeglądzie orkiestr dętych!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, z miejsc, które wymieniłaś, znam tylko Koronowo. Wstyd! Myślę, że będę miała co zwiedzać po maturze. :D Dzięki za podpowiedzi. :)

      Usuń
  5. Hmmm....szczerze powiedziawszy to kujawsko-pomorskie nie kojarzy mi się z żadnym miastem. Znaczy wiem, że pokochany przeze mnie Toruń jak i inne miasta leżą w tym województwie, ale pierwsze co przychodzi mi do głowy na słowo kujawsko-pomorskie, to ... stare spichlerze.
    Z tych wszystkich miast, które pokazałaś na kartkach, to nie znałam tylko dwóch ostatnich. Zalesie Górne znam, ale to leżące w okolicach Warszawy.

    OdpowiedzUsuń
  6. to mnie oczywiście Toruń się kojarzy, bo tam byliśmy kiedyś na wycieczce. ;) i z malutką wsią Wietrzychowice, gdzie znajdują się tzw. polskie piramidy, które są absolutnie niesamowitym miejscem. ;) a Inowrocławia też nie lubię, złe wspomnienia też mam. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam nigdy o tej wsi, ale wygooglowałam i te "piramidy" wyglądają naprawdę interesująco. Może nie bardzo jak piramidy, ale chciałabym zobaczyć to miejsce.
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  7. Nigdy nie byłam w województwie kujawsko-pomorskim, ale o większości miejsc, które pokazałaś słyszałam. Pierwszy raz spotkałam się z Zalesiem Górnym, Przydworzem i Solcem Kujawskim.

    OdpowiedzUsuń
  8. Po pierwsze - KARTKA Z GRUDZIĄDZA JEST CUDOWNA! <3 W większości z miejsc, które pokazałaś nigdy nie byłam i szczerze mówiąc nie wiem czy w najbliższym czasie się to zmieni (troszkę daleko do wszystkiego :D). I tak... mam wiele kartek z miejscami, które chciałabym zobaczyć - choć głównie zagranicznych (baaaaardzo rzadko wymieniam się za kartki z PL). Tak czy inaczej... długie lata przed nami, więc jeszcze wiele zwiedzę w swoim życiu i mam nadzieję, że również dużą część Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. co prawda kojarzę wszystkie miejsca, które opisałaś poza dwoma ostatnimi, ale trochę wstyd przyznać - byłam tylko w Grudziądzu i to kilka razy. a do tego jeszcze oczywiście w Toruniu i Bydgoszczy. część z pozostałych miejsc jest na mojej liście do odwiedzenia, przez część pewnie tak jak do tej pory będę tylko przejeżdżać.
    a jeśli o całe województwo chodzi to przede wszystkim kojarzy mi się z Toruniem, który jest niesamowicie malowniczym miastem i mostem, którym z dworca PKP idzie się w stronę starówki oraz pewnym klubem, do którego swego czasu jeździłam na koncerty. ale kojarzy mi się też z Bydgoszczą, w której miałam w zamierzchłych czasach przesiadki w drodze do Gdańska, z pięknymi kanałami i spichlerzami, które z dnia na dzień coraz bardziej pięknieją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lizard King? Od Nowa? :DD

      Usuń
    2. oba kluby też znam, ale ten, z którym mam tyle wspomnień to malutki Carpe Diem. o ile dobrze pamiętam to na Świętego Ducha :)

      Usuń
  10. Panorama Grudziądza bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz ochotę na wymianę, to mogę zorganizować taką pocztówkę dla Ciebie ;)!

      Usuń
  11. Super wpis, naprawdę super! Bardzo mi się podoba. Dziękuję, że o mnie wspomniałaś i jeszcze ten link, Ty to masz pamięć :D! Koniecznie musisz nadrobić straty związane z Grudziądzem, a ja za to już upatrzyłam sobie chociażby Solec Kujawski! W Ciechocinku byłam dawno temu, jeszcze jako dziecko, niewiele pamiętam, dlatego też chciałabym powtórzyć tę wycieczkę. Ogólnie kuj-pom jest ciekawym regionem i chyba muszę zacząć nadrabiać braki :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciechocinek to przyjemne miejsce na popołudniowy spacer, można zjeść lody, gofry, odpocząć przy fontannach, podziwiać kwiatowe dywany. No i wdychać zdrowe solankowe powietrze! :) Z kolei Solec Kujawski to też może być dobre miejsce na jednodniowy wypad.
      Myślę, że uda mi się zajrzeć do Grudziądza w ciągu najbliższych miesięcy. :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)