wtorek, 5 stycznia 2016

Moje cele na rok 2016



Pierwsze dni nowego roku już za nami. Jak Wam się żyje? Ja, jak na razie, nie czuję się starsza. ;) Postanowienia spisałam… Zupełnie inne niż w zeszłym roku. Przeczuwam, że mogę wszystkie zrealizować. :) A przynajmniej postaram się. 
Chciałabym i zamierzam… 
1. Zdać maturę. Nie śmiejcie się. Serio, nie chce mi się powtarzać matury w przyszłym roku. Nie mówię sobie: muszę wszystkie przedmioty zdać minimum na 80%, bo jeśli zadania mi nie podpasują, to co, powieszę się? Chcę po prostu zdać i mieć to z głowy na całe życie. Myślę, że jestem w stanie to zrobić. :) 
2. Pracować przynajmniej przez miesiąc. Nie chodzi mi tu o korepetycje, których udzielam w roku szkolnym, ale o prawdziwą pracę w ciągu ponadczteromiesięcznych wakacji po maturze. Ile można odpoczywać? Muszę coś znaleźć i to przynajmniej na miesiąc! Sprzedawca, kelnerka, cokolwiek, byleby płatne więcej niż 5zł za godzinę… 
3. Odwiedzić 2 stolice europejskie, w których do tej pory nie byłam. Jedna, jak wszystko dobrze się potoczy, przywita mnie już na początku marca i będzie to Budapeszt. Natomiast druga to tajemnica nawet dla mnie. Wszystko zależy od pieniędzy, niestety. Czasu po egzaminach będę miała sporo, trzeba tylko zaoszczędzić trochę pieniędzy i wybrać dogodny kierunek. :) Mam kilka pomysłów, ale co z tego wyjdzie, zobaczymy za kilka miesięcy. 
4. Przeczytać 52 książki. O tym już pisałam. :) 
5. Pojechać do województwa podlaskiego. Nigdy nie byłam w tym województwie, chyba że przejazdem. Nie zwiedzałam Białegostoku, nie widziałam meczetów w Kruszynianach i Bohonikach, a chciałabym! Jako że każdego roku wybieram się do jakiegoś polskiego miasta, dlaczego w tym roku nie miałby to być Białystok? 
6. Zdać egzamin na prawo jazdy. Nie zapisałam się jeszcze na kurs, prawdopodobnie zrobię to zaraz przed maturą lub chwilę po niej. Gdy patrzę na to, jak moi znajomi (dodam, bystrzy znajomi) nie zdają za pierwszym, za drugim ani za trzecim razem, zaczynam się porządnie bać. Ale prawo jazdy na pewno mi się przyda, tym bardziej że nie mieszkam w mieście, więc chcę się przyłożyć i zdać to w tym roku. 
7. Odwiedzić Muzeum Żydów Polskich w Warszawie. Koniecznie w czwartek, bo wtedy jest za darmo, haha. Wybieram się już do tego muzeum i wybieram, i wybrać się nie mogę. Polski Bus nie zarzuca nas promocjami na trasie Toruń-Warszawa, a z kolei jazda samochodem jakoś się nie opłaca. Chyba że skorzystam z niedawno odkrytego Bla Bla Car (korzystaliście, słyszeliście?). W każdym razie nasza stolica nie leży na końcu świata, więc przeczuwam, że uda mi się dotrzymać i tego postanowienia. 
8. Oddać krew. Nie zrobiłam tego w zeszłym roku. Powstrzymywał mnie katar, strach mamy i… nie wiem, lenistwo? Chcę pomóc i chcę się przekonać, czy mogę oddawać krew. Po prostu muszę się w końcu przemóc i tyle. Mam na to 12 miesięcy.
Trzymajcie za mnie kciuki!
Sara
PS Chwalić się, kto z Was zdał egzamin na prawko za pierwszym razem? :D

35 komentarzy:

  1. Super postanowienia! Życzę ci zdania matury na 100% i nie ma co się nią za bardzo stresować! :) I oczywiście zdania prawo jazdy. Powodzenia z pracą! Jeśli chodzi o krew, to za pierwszym razem ksiepsko się czułam, więc ten pierwszy raz nie rób przed ważnym egzaminem. Przy następnym razie czułam się już normalnie. Ja też zawsze miałam wymówkę przed oddaniem krwi, ale wkońcu poszłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Właśnie to też jest taką moją wymówką - że będzie jakiś sprawdzian, że następnego dnia muszę gdzieś iść itp. Może wyjdzie tak, że krew też oddam dopiero po maturze...

      Usuń
  2. Przede wszystkim życzę powodzenia w realizacji tych wszystkich celów, Saro! Będę trzymała kciuki, bo faktycznie większość z nich jest do zrealizowania :)
    1.Myślę, że bez problemu uda Ci się odhaczyć ten punkt i to zapewne z bardzo dobrym wynikiem! Pewnie dostaniesz się też na ten kierunek, który będzie Cię interesował :)
    2.Toruń to duże miasto, jednak będę trzymała kciuki abyś coś znalazła!
    3.,5.,7. Obstawiam, że wszystko zrealizujesz bez problemu! Ja niestety musiałam zrezygnować z Budapesztu, więc 4 zł mi przepadło. Niestety nie opłacało mi się dojechać z Niemiec, a nikt akurat do Polski w tym czasie nie wraca, aby zabrać się z kimś. Mam nadzieję, że Twój wyjazd dojdzie do skutku! :) Białystok kusi mnie już od tak dawna, a jeszcze tam nie byłam :/ w podlaskim jednak byłam, w Gibach nad jeziorem.
    8. Rok jest długi, więc spokojnie zdążysz oddać krew. O ile waga Ci pozwoli, bo w sumie to wyglądasz na szczupłą osobę :) Ja niestety krwi oddawać nie mogę, a w sumie bym chciała.
    Co do prawa jazdy to osobiście nie mam, bo mam problem ze wzrokiem :/ więc jestem uzależniona od innych osób pod tym względem, niestety... Moja mama zdała za pierwszym razem z tego co pamiętam :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję. :) Co do pracy w Toruniu to w wakacje ona jest, kwestia tylko, czy mnie przyjmą i czy dam radę np. fizycznie. Ale będę szukać!
      Nam przepadły bilety na styczeń, także 3zł też jesteśmy stratne. Ale na marzec mamy już kupione bilety powrotne, więc mam nadzieję, że wszystko się uda.
      Trzeba ważyć więcej niż 50kg, z tego co wiem, więc na bank się łapię. Ale coś innego może przeszkodzić, za mało żelaza np... Więc zobaczę.
      Co do prawa jazdy to kiedyś sądziłam, że ze względu na moją wadę wzroku nie będę mogła mieć prawka, ale okazuje się, że nie powinno być problemów. Szkoda, że Ty nie możesz, Kinga. :( Ale jest wiele innych środków transportu. :)

      Usuń
  3. Ja miałam podobne cele w klasie maturalnej. Oprócz 52 książek. Maturę zdałam, pracę znalazłam i... to by było na tyle :D wakacje zleciały jak z bicza strzelił. Dopiero w 2015 wakacje zwiedziłam sporo i to naprawdę. A prawko dopiero w tym roku. Trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja za Ciebie też Aniu! :)

      Usuń
  4. trzymam kciuki!


    ______________________
    blog.justynapolska.com
    Fashion & Makeup

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki za to, aby wszystkie postanowienia udało Ci się spełnić! :) Matura nie taka straszna :) Egzamin teoretyczny zdawałam jakoś kilka dni po tym jak weszły w życie nowe przepisy. Już nawet nie pamiętam o co w tym chodziło - coś z tymi pytaniami :P I udało się! Zdałam za pierwszy razem, Ty też dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne postanowienia, a jednocześnie bardzo realne. Pozostaje mi życzyć Ci powodzenia! I w dalszym ciągu czekam na Twój przyjazd do mego miasta. Albo na mój przyjazd do Torunia, po którym mnie, OCZYWIŚCIE, oprowadzisz. Czyż nie? :D Nie no, żartuję, ale fajnie by było, gdyby to się spełniło. ^^ Powodzenia! Za rok chcę zobaczyć wpis: "Udało się, dopełniłam postanowień"! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu. :D Oj, myślę, że do Poznania zawitam prędzej czy później... I pokażesz mi miejsca mniej znane turystom. :D Oczywiście ja z chęcią zostanę Twoim przewodnikiem po Toruniu. :*

      Usuń
    2. Oj, w Poznaniu jest sporo takich miejsc! Ja, w szczególności uwielbiam wąskie uliczki na starym mieście, ba, nawet w okolicach samego Starego Rynku, lecz raczej nieuczęszczane przez turystów. ^^

      Usuń
  7. Myślę, że bez problemu uda Ci się wszystkie zamierzenia zrealizować :)
    Mimo tego, że mam bliżej niż Ty do Muzeum Żydów Polskich, to nadal tam nie byłam, choć wybieram się tam prawie od początku jego powstania :( Też poluję na jakiś czwartek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może będziemy zdawać prawko w podobnym terminie! :D 52 książki też są moim postanowieniem i stolica europejska też, chociaż w moim przypadku tylko jedna, Paryż już widziałam więc z tych wielkich 3 światowych metropolii zostały się tylko dwie. Oby po tym roku została już tylko jedna! ;) Co do zdawania na prawo jazdy u mnie większość zdaje za 2-3 razem, jak kumplowi w święta życzyłam by zdał za pierwszym razem to prychnął i stwierdził, że tak zdają tylko frajerzy XD Ja tam chcę być takim frajerem choć nie wiem, czy jeśli moja szalona podróż urodzinowa wypali to czy w ogóle pójdę na kurs w tym roku ;) O oddaniu krwi myślę od lat ale niestety moja krew się do tego chyba nie nadaje, no chyba żeby tylko innym zaszkodzić, ale życzę, aby Tobie się to udało! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :* Jeśli zaczniesz kurs 3 miesiące przed urodzinami, to pewnie tak. :D Będziemy rywalizować, hihih. A tak naprawdę to też bym chciała być takim frajerem! W końcu każdy kolejny egzamin to kasa i dodatkowy stres...
      Szalona podróż urodzinowa... Jestem ciekawa szczegółów!

      Usuń
    2. Słowo rywalizować kojarzy mi się tylko z "Rywalkami" i od razu zadziałała moja wyobraźnia XD za dużo książek haha. Szkoda tylko że załapiemy się na nowe zasady na prawo jazdy :/ ale może nie będzie tak źle ;) Szczegóły podróży będą pewnie po feriach jak załatwię bilety i wszystko haha :D

      Usuń
  9. jeżeli chcesz odwiedzić Polin, to jedź wcześnie rano. naprawdę, muzeum jest przeładowane informacjami i potrzeba naprawdę sporo czasu, jeśli chce się obejrzeć i zrozumieć wszystko co wewnątrz :)
    postanowień nie robię, stwierdziłam jedynie mgliście, że chcę się ogarnąć. przynajmniej troszeczkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heej, jestem pewna, że Ci się uda! :)
      ok, ok, zapamiętam to sobie. :)

      Usuń
  10. Bardzo spodobały mi się Twoje postanowienia :)
    1. Jestem pewna że zdasz i dostaniesz się na wymarzone studia :) Tego również Ci życzę.
    2. Szukanie pracy do łatwych nie należy, ale próbuj, próbuj i próbuj! Będąc w te wakacje w Toruniu, zatrzymaliśmy się w bardzo przyjemnym hostelu: Toruń Główny, znajdującym się na stacji pkp. Bardzo fajne miejsce i właśnie, pracowały tam same młode osoby! Myślę, że hostele to też dobra opcja dla osób znających języki i młodych. Może spróbuj? :)
    3. Już o tym pisałam, ale Budapeszt jest piękny! Więc jedź koniecznie :) Z innych stolic polecam Paryż jeśli tylko masz możliwość, lub Madryt. Ja w obydwu miastach jestem zakochana :)
    4. Z książkami myślę, że dasz radę bez problemu, w końcu będziesz miała dłuższe wakacje ;)
    5. Od roku zbieram się żeby pojechać do Kruszynian niestety jeszcze nie dotarłam :( Może w tym roku mi się uda :)
    6. Egzamin na prawko to jedna z najbardziej stresujących dla mnie rzeczy. Nie za pierwszym razem ale w końcu mi się udało. Pamiętaj że prawo jazdy jest dla wytrwałych ;) Nie możesz się zniechęcać, próbuj do skutku jeśli nie uda Ci się od razu. Po kilku latach będziesz sobie wdzięczna że zdałaś to już wcześniej ;)
    7. Blablacar jest super! Korzystamy dosyć często, chociaż głównie za granicą gdzie np we Włoszech lub Francji nie stać nas na bilety na pociąg. (Czasem mają kosmiczne ceny, np.20 euro, podczas gdy blablacar kosztuje 6). Więc ja polecam podróże blablacarem, można na dodatek poznać nowe osoby :) A w muzeum jeszcze nie byłam chociaż mam tak blisko...
    8. Plan warty pochwały i podziwu! Mam nadzieję, że będziesz mogła oddać krew. Ja nigdy nie mogłam z powodu niskiego poziomu żelaza...
    Ufff, znowu się rozpisałam :) Życzę Ci abyś zrealizowała wszystkie swoje postanowienia w tym roku a jeśli nie wszystkie to jak najwięcej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, dziękuję za tak długi komentarz oraz słowa pełne wsparcia i motywacji. :D Z mamą planowałyśmy w tym roku pojechać do Paryża, ale po listopadowym zamachu trochę się boimy... Nie wiem, jak w końcu wyjdzie.
      Ja jeszcze nigdy nie korzystałam z Bla Bla Car, ale słyszałam, że to od dawna działa za granicą (mój tata miał okazję z tego skorzystać w Niemczech).
      Szczerze mówiąc, to nie wiedziałam, że na dworcu pkp jest jakiś hostel. :O Ale fakt, do hosteli też mogę uderzyć! Dzięki za wskazówkę, jakoś nie wpadłam na to. :D
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  11. Również trzymam kciuki za spełnienie postanowień :) Co do 6. jestem żywym przykładem, że można być blondynką i zdać za pierwszym razem :D
    A co do muzeum Żydów, udało mi się je odwiedzić ostatnio i jestem zachwycona, na tyle, że aż zamierzam mu poświęcić oddzielny wpis na blogu :D Gorąco polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, trochę intryguje mnie kultura żydowska, judaizm itp., więc nie mogę się doczekać wizyty w tym muzeum! Tym bardziej że słyszałam i czytałam wiele pochlebnych opinii o tym miejscu.
      Haha, to może i mi się uda za pierwszym razem? :D Oby!

      Usuń
  12. Sara! Powróciłam jako blogerka marnotrawna :D Na razie z nowym pomysłem, ale wrócę zapewne do pisania o pocztówkach :)

    Piękne postanowienia! Pamiętam, że mój maturalny rok także był dla mnie mega ważny. Wszystko się skumulowano - matura, prawo jazdy. Trzymam mocnoooo kciuki za wszystkie Twoje ważne egzaminy oraz inne plany!

    Też planuję przygotować sobie taką listę :)

    Pozdrawiam!

    http://w365dnidookolazycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Za kilka dni ferie, więc nadrobię zaległości na blogach i obowiązkowo odwiedzę Twój! :) Pozdrawiam również bardzo serdecznie

      Usuń
  13. Saro wierze w to że zrealizujesz te wszystkie plany!! ;-)
    1. Z Maturą sobie poradzisz w 100% ;) i zdasz ją wzorowo ;)
    2. Życzę powodzenia w poszukiwaniu pracy, Toruń to duże miasto więc myślę że na pewno coś znajdziesz..
    3. A wiesz że też myślę nad odwiedzeniu dwóch stolic europejskich ;) nie wiem czy mi się to uda,ale cały czas myślę nad jakiś tripem ;)
    4. Podziwiam 52 książki ;) ja lubię czytać książki,ale zdecydowanie brakuje mi na to czasu ;)
    5. To rozumiem że za rok postanowienie żeby odwiedzić woj.lubuskie?:P
    6. Życzę powodzenia w kursie na prawo jazdy.. Ja do dziś nie mam prawka , jakoś mnie nie ciągnie,a raczej po jednej próbie to chyba mi się odechciało ;P bo wiem że łatwo nie jest.. no,ale mam prywatnego szofera,ale fakt czasem przydało by się, a tak to jestem uzależniona ;)
    7. Haha ja to nawet w Warszawie nigdy nie byłam :D o i tutaj nasuwa się myśl czy doliczę to do moich podróży i stolic europejskich :D
    8. Też chciałam kiedyś oddać krew, ale chyba za bardzo boje się igły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Województwo lubuskie też cały czas czeka... Myślę, że jak nie w tym, to w przyszłym roku uda się je odwiedzić. :)
      Warszawę także dolicz! W końcu to również stolica. :D
      Ja kiedyś okropnie bałam się lekarzy, pobierania krwi... Ale jakoś przezwyciężyłam ten strach. :)

      Usuń
  14. Życzę powodzenia! Co do matury to strach ma wielkie oczy i zdasz ją na pewno! Co do prawa jazdy to zależy gdzie, są miejsca, w których się zdaje łatwo, a są takie, w których jest bardzo ciężko zdać za pierwszym. Niestety w tym egzaminie zazwyczaj górę biorą emocje, więc ja życzę, żebyś się im tak łatwo nie poddała! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, większość ludzi jeśli nie zdaje, to dlatego, że się stresują i robią przez to głupie błędy, a nie dlatego, że nie mają potrzebnej wiedzy.
      W każdym razie dziękuję za życzenia! :)

      Usuń
  15. Życzę powodzenia w realizacji wszystkich postanowień, choć wydaje mi się, że bez trudu (no może z malutkim wysiłkiem) zrealizujesz je wszystkie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Taak, trzeba tylko chcieć, mieć czas, zaoszczędzić troszkę pieniędzy i wykazać chociaż odrobinę zainteresowania, nie olać zupełnie (np. matury xd). :D

      Usuń
  16. Nie martw się maturą, dla kogoś takiego jak Ty to tylko formalność. Jesteś zdolna i nasz na te 100 % !!!
    Praca - po obronie chcę trochę popodróżować, ale potem czeka mnie znalezienie pracy już na stałe! Tzn. mam nadzieję, że na stałe...
    Co do książek - znając moje możliwości czyt. obowiązki, ilość czasu wolnego itp., skromnie postanowiłam przeczytać 12 na rok, będzie mi jednak miło na duszy, jeśli przeczytam ich więcej :D!
    Prawko - dużo zalezy od szkoły, instruktura i egzaminatora, który niekiedy potrafi być złośliwy! Jak trafisz na dobry OSK, to za pierwszym lub drugim na pewno Ci się uda. Zdając w 2016 zdążysz jeszcze przed zmianami, chociaż nie są one takie straszne moim zdaniem. Szczególne jazda po tej śliskiej nawierzchni, która nie kończy się samym egzaminem, jest to tylko szkolenie. Szkoda tylko, że trzeba za to sporo zapłacić i tak mało takich miejsc w Polsce (np. z Gdańska trzeba jechać prawie w okolice Tczewa!).
    Podlaskie to również mój cel! Od dawna mnie intruguje, ale nie miałam okazji tam się wybrać.

    W każdym razie, życzę Ci powodzenia :*! Niech uda Ci się zrealizować wszystkie plany i marzenia :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Życzę Ci Saro, aby wszystskie Twoje plany zostały zrealizowane!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę.
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism.