sobota, 7 maja 2016

Znowu na zamku!



Nie mogłam się powstrzymać i, przygotowując ostatni post o zamkach, postanowiłam, że stworzę analogiczny wpis z pocztówkami przedstawiającymi polskie zamki. Dzisiaj więc spełniam swój zamiar – wybrałam dla Was kilka kartek z potężnymi budowlami, w których w przeszłości mieszkali władcy, arystokraci i inne ważne osobistości.

Poniższy zamek to właściwie ruiny, ale za to bardzo klimatyczne i momentami przypominające rzymskie Koloseum. Miałam okazję odwiedzić zamek Krzyżtopór w Ujeździe (województwo świętokrzyskie) i to właśnie tam kupiłam tę kartkę. Nie wiem, jak ja wybierałam, ale widokówka jest giętka i śliska, zazwyczaj takich nie kupuje. Samo zdjęcie też nie jest najwyższej jakości. Może lepszego wyboru nie było? ;) W każdym razie, jeśli ktoś lubi oglądać ruiny, to myślę, że Krzyżtopór by mu się spodobał!

Zamek w Malborku (woj. pomorskie) chyba wszyscy znają, choć być może nie każdy go zwiedził. Wydaje mi się, że warto, choć ja i tak najbardziej lubię podziwiać wszelkie budowle z zewnątrz. Kartkę tę otrzymałam od Edyty, bardzo dziękuję!

A kolejny zamek całkiem niedawno gościł na moim blogu w nieco mroczniejszej wersji. Lubię tę kartkę, bo jest prosta, klasyczna i nawet to pomarańczowe tło napisu mi nie przeszkadza (kolor pomarańczowy zwykle nie wygląda dobrze, czy to w przypadku ubrań, czy czegokolwiek :D). Chciałabym zobaczyć Zamek w Będzinie (woj. śląskie) na żywo!

Być może ten zamek wcale na zamek nie wygląda, a może to kwestia perspektywy? Sandomierz (woj. świętokrzyskie) ostatnio został wybrany piątym najpiękniejszym miastem w Polsce! A mnie nadal nie było dane nawet tam zajrzeć…:(

Chyba jeden z najbardziej okazałych zamków w Polsce, iście książęcy Zamek Książ (woj. dolnośląskie). Posiadam dwie kartki przedstawiające tę budowlę i nie mogłam się zdecydować, którą Wam dziś pokazać, bo obie świetnie podkreślają potęgę i piękno zamku. W końcu postawiłam na widokówkę, którą stosunkowo niedawno znalazłam w mojej skrzynce, a wysłała mi ją Paula, której bardzo dziękuję! Być może w te wakacje uda mi się odwiedzić ten zamek. 


Żałuję, że nie mam innej kartki z Zamkiem Czocha (woj. dolnośląskie), bo ta jest jakaś… markotna. :D Nie zachwycają mnie jej kolory, jedynie kompozycja ratuje tę pocztówkę. Zamek Czocha na zdjęciach w Google prezentuje się majestatycznie. Może ktoś z Was widział go na żywo?


Na koniec trochę królestwa w środku miasta czyli zamek w Lublinie (woj. lubelskie). Bardzo spodobał mi się ten budynek, gdy 2 lata temu wymyśliłyśmy sobie z mamą, że zobaczymy tyle Lublina, na ile nasze nogi dadzą radę. :D  

Macie swoje ulubione polskie zamki? Takie, w których byliście więcej niż raz, takie, które na zawsze zapisały się w Waszej pamięci?
Udanego weekendu!
Sara
PS Dziękuję za wszystkie kciuki, za wszystkie życzenia "połamania piór". :D I... proszę o więcej! :D :D

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam klimaty zamków! Serio - zamki to chyba najlepsze budowle jakie mogą być. B| Mnie bardzo spodobały się Malbork, Bolków i w sumie... Nie pamiętam więcej. Nie zwiedzam zbyt wielu zamków, bo w Wielkopolsce w sumie ich brakuje. ;-;

    OdpowiedzUsuń
  2. W Będzinie miałam okazję nawet zdjecia robic na bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urodziłam się niedaleko zamku Ksiaz i znam go doskonale, mogę Ci nawet powiedzieć iż jak większość wałbrzyskich maturzystów miałam tam swoją studniówkę :) To dawne czasy ale zamek jest zachwycający i naprawdę warty zobaczenia, pięknie położony, zachęcam tez do poczytania o ostatniej pani na zamku księżnej Daisy von Pless, fascynująca postać.
    Co do zamku Czocha to niesamowicie pięknie jest położony i byłam tam dwa razy, ciekawy i pełen tajemnic. Z kartek podoba mi się oczywiście Ksiaz ale sam zamek w Krzyztoporze tez mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja byłam kiedyś na zamku w Malborku oraz w Golubiu - Dobrzyniu. Ale to było daaawnoo temu. Natomiast zamek w Lublinie kojarzę z moich dawnych wypraw w tamte okolice ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. z przedstawionych przez Ciebie miejsc nie byłam tylko na zamku Czocha, ale mam go w planach jak kiedyś zawitam na trochę dłużej na Dolny Śląsk. w Malborku byłam kilkukrotnie, bo zawsze jak znajomi przyjeżdżają do nas to zabieramy ich również tam. z zewnątrz robi wrażenie i jest naprawdę imponujący, ale średnio za nim przepadam. z Będzina pochodzi moja rodzina więc kiedy mieszkałam w Katowicach to też często tam zaglądałam, mimo że niewielki to ma niesamowitą atmosferę. Sandomierz leży tuż koło mojej rodzinnej miejscowości więc bywałam tam niezliczoną ilość razy - uwielbiam widok na Wisłę z tamtejszego dziedzińca. w Książu byłam raz i z zewnątrz wygląda cudownie, natomiast wnętrze mnie nieco rozczarowało. oczywiści, było przepiękne, ale jednak było tam tak... pusto i bardzo muzealnie. brakowało mi w nim życia, które według mnie swobodnie można byłoby tam wnieść. a w Lublinie z kolei studiowałam więc zamek to było jedno z miejsc, pod którym się umawiało w celu dalszych wspólnych spacerów po Starym Mieście. a poza tym pod zamkiem jest dworzec autobusowy, z którego jeździłam do domu więc napatrzyłam się tę budowlę, oj napatrzyłam... a na sam koniec zostawiłam Krzyżtopór, bo to moje najukochańsze miejsce. żaden inny zamek, żadne inne ruiny nie robią na mnie takiego wrażenia jak to. te wszystkie zakamarki, po których można się kręcić, ten rozmiar i rozmach a do tego ta legenda o astronomicznych korelacjach budowli i akwarium będącym sufitem sali balowej sprawiały, że moja wyobraźnia wręcz szalała :) oj, chyba będę musiała tam zajechać jak znów pojadę w rodzinne strony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zamki! Uwielbiam zwiedzać takie miejsca, ale z tych co pokazałaś to niestety byłam tylko w Lublinie. Malbork i Krzyżtopór to moje marzenie, które mam nadzieję, że się kiedyś spełni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie jestem fanką zamków, wole latarnie morskie, ale pocztówka z Sandomierza śliczna ;)

    zapraszam :P
    http://mswildheadspostcards.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Krzyżtopór to prawie moje rejony :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety byłam jedynie w Malborku, a resztę zamków i w ogóle miejscowości chciałabym zobaczyć. Do Lublina wybieram się już od X lat, ale wciąż jakoś mi nie po drodze, podobnie jak z Sandomierzem. Co prawda będąc w Przemyślu zastanawiałam się czy tam nie wykręcić, ale wybrałam jednak Sanok i na chwilę obecną nie żałuję. Pocztówki chyba wszystkie mi się podobają, ale najbardziej ta z Sandomierza oraz z Zamkiem Książ.
    Co do moich ulubionych zamków to hmm... to problematyczne pytanie. Widziałam kilka/kilkanaście i do tej pory najbardziej w pamięci zapadł mi chyba zamek w Bolkowie, ponieważ i go zwiedzałam, i przejeżdżam obok niego przynajmniej raz w roku. Podobał mi się także zamek Mirów i Bobolice, które oglądałam z zewnątrz podczas wyjazdu ze studiów. Widziałam też Chojnik - widoki z góry piękne! O i jeszcze zamek w Gołuchowie, także bardzo ładny. I zamek w Malborku, w Kole, Krakowie, Kruszwicy, chyba w Łęczycy, Niedzicy i pewnie jeszcze kilka innych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)