sobota, 3 września 2016

Mój długoletni związek (muzyczny ;))



Znaliśmy się tylko ze słyszenia. W sumie trudno byłoby żyć na tym świecie i o nich nie słyszeć. W Radiu Zet Gold, które non stop grało u nas w samochodzie, dość często leciało Help, czasami też piosenka o łodzi podwodnej. Tak wyglądał nasz pierwszy kontakt. 

Wszystko zmieniło się w gimnazjum. Taki Jeden podesłał mi – na pocieszenie – utwór o wschodzącym słońcu. I od tego czasu Beatelsi stali się moim słońcem. Tamten Jeden przy okazji też, tylko potem okazał się bardziej chmurą gradową.

Ale zanim tak się stało, bardzo dobrze poznałam Paula, George'a, Johna i Ringo (kolejność nieprzypadkowa!). Z Tamtym Jednym nie tylko słuchaliśmy przystojnych i jakże utalentowanych chłopaków z Liverpoolu, lecz także graliśmy i śpiewaliśmy ich piosenki na Rock Bandzie.

Ale szczenięca miłość się skończyła. I myślałam wtedy, że już na zawsze znienawidzę Eight Days a Week, że nie będę mogła w spokoju wysłuchać And Your Bird Can Sing. Bo wszystko będzie mi się z kojarzyć z Tamtym Jednym.

Poszłam więc na odwyk.

Jednak ta muzyka nie chciała odpuścić.
Beatelsów słucham do dziś. Towarzyszyli mi w dalekich podróżach. Uszczęśliwiali i wzruszali. Mimo pretensji: Czego ty słuchasz? i niezbyt uprzejmych próśb: Ścisz to! Oni nie umieją śpiewać!.

Mam nadzieję, że jeszcze długo będziemy razem. 

Pocztówki z Beatelsami pokazywałam Wam już w kilku postach. Dziś pozostałe z nich.
I na dokładkę – moje ulubione piosenki ze studyjnych albumów The Beatles. Momentami trudno było mi się zdecydować – jeśli chodzi o pierwsze płyty, kocham wszystkie utwory! Niestety na YouTubie większość dobrych, oryginalnych wersji została zablokowana. Dlatego gdzieniegdzie musiałam posłużyć się nagraniami z... gry na Play Station, a niekiedy fragmentami utworów. Ale wiecie... to nadal oni. <3


Please, Please Me – Please, Please Me & Chains



With the Beatles – Please, Mister Postman


A Hard Day’s Night – You Can’t Do That & I Should Have Known Better


Beatles for Sale – Eight Days a Week

Help! – You’re Going to Lose that Girl

Rubber Soul – Run for Your Life

Revolver – And Your Bird Can Sing


Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band – Lucy in the Sky with Diamonds


The Beatles, zwany popularnie The White AlbumOb-La-Di, Ob-La-Da


Yellow SubmarineAll You Need Is Love

Abbey Road Here Comes the Sun & Octopus's Garden



Let It BeAcross the Universe & Let It Be


Mój ulubiony członek zespołu na koniec. ^^


Lubicie? Słuchacie? :D
Trzymajcie się ciepło!
Sara

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe są te piosenki i pocztówki, które zawsze z czymś nam się kojarzą, coś przypominają. :) Sama mam takich kilka, jak np. "Angel" Jimiego Hendrixa czy "Summer of 69" Bryana Adamsa.
    Bardzo podoba mi się ta kartka z domami Beatlesów. Kiedyś trochę o nich czytałam, szczególnie o Johnie Lennonie i Yoko Ono. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muzyka Beatlesów jakoś nieszczególnie do mnie przemawia... Chociaż wiem, że są to naprawdę dobrzy muzycy, którzy są swego rodzaju legendą. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie słuchałam nigdy Beatlesów. Niestety nie moje klimaty:(

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w głośnikach rozbrzmiewa się zazwyczaj cięższa muzyka, od czasu do czasu mam fazę na coś klubowego, a czasami po coś już totalnie innego - np. Beatlesów. Kiedyś, jak tata słuchał ich w domu, denerwowałam się, nie lubiłam ich. Potem na studiach zaprzyjaźniłam się z nimi trochę i czasem zdarza mi się odpalić jakieś kawałki, np. "Help" :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)