środa, 7 września 2016

Nigdy nie jest się za starym na bajki - Łódź cz. 2



Nie jestem za duża na bajki. Prawda? A już na pewno nie jestem za stara na fotografowanie się z uroczymi, niewielkimi figurkami przedstawiającymi bohaterów z bajek Se-Ma-Fora.

W Łodzi znajduje się 8 posążków z kultowymi bajkowymi postaciami. Zostały rozrzucone po całym mieście, a niektóre wręcz ukryte! Razem z mamą zobaczyłyśmy 7 z nich.

Do pierwszej figurki udało nam się dojść piechotą z dworca Łódź Kaliska. Mały pingwin Pik Pok stoi przed Aquaparkiem "Fala". Przyznaję, że nie oglądałam zbyt często tej bajki.A Wy?
Po obfotografowaniu pingwinka ze wszystkich stron udałyśmy się w stronę kolejnej figurki. Jakie było nasze zdumienie, gdy okazało się, że szłyśmy taki kawał, by zobaczyć jedyną postać z bajki, jakiej nie było na naszej liście! Nawet nie wiedziałyśmy, kim są Maurycy i Hawranek. Po powrocie do domu wyczytałam, że to bohaterowie serialu lalkowego. Ale ani moja mama, ani ja go nigdy nie oglądałyśmy. Ale jeśli Wy tak, to wybierzcie się w okolice łódzkiego zoo. ;)

Na Misia Uszatka natknęłyśmy się na Piotrkowskiej. To chyba najsłynniejszy bohater bajek Se-Ma-Fora. Kto nie zna misia z klapniętym uszkiem?

Piotrka i jego pieska czyli bohaterów bajki "Zaczarowany Ołówek" odnalazłyśmy przed Łódzkim Domem Kultury. Powiem tak: gdyby ktoś nie wiedział, że akurat tam umieszczono tę figurkę, raczej by jej nie zauważył… Przyznaję, że tego serialu rysunkowego nie lubiłam.

Nieźle ukryty jest również Plastuś! Figurkę postawiono w parku im. Sienkiewicza przy placu zabaw. Czytaliście "Plastusiowy pamiętnik"? Pamiętam, że ta książka była moja lekturą szkolną!

Zmęczone dotarłyśmy w końcu do Muzeum Kinematografii. Do środka nie wchodziłyśmy, za to moja mama uwieczniła na zdjęciach koty: Filemona i Bonifacego. Niestety figurki te znajdują się za bramą, więc teoretycznie nie każdy może zobaczyć ją z bliska…

Niedaleko muzeum, przy palmiarni, odnalazłyśmy wróbelka Ćwirka. Szczerze mówiąc, chciałyśmy się poddać, widząc, że owa rzeźba stoi gdzieś w parku. Ale na szczęście wróbelek powitał nas już przy wejściu.

Jedyną figurką, której nie zobaczyłyśmy, była rzeźba Trzech Misiów. Na misie można natknąć się na Piotrkowskiej, jednak nie po tej deptakowej stronie. 
Mam dla Was jeszcze jedną ciekawą informację. Już 17 września zostanie odsłonięta kolejna rzeźba - Pomnik Ferdynanda Wspaniałego. 
Czy znacie wszystkie wymienione przeze mnie bajkowe postaci? Które z tych bajek oglądaliście, które lubiliście najbardziej? 
Trzymajcie się ciepło! 
Sara

9 komentarzy:

  1. Ferdynanda Wspaniałego mogłyście zobaczyć niedaleko Parku Źródliska przy głównym wejściu do Galerii Łódzkiej ;) Co do zdjęcia, na dole znajduje się Bonifacy. Filemon stoi wyżej na murku ;)
    Chciałabym Cię bardzo przeprosić za to że jednak nie wysłałam Ci tej trasy. Sierpień był dla mnie ciężkim miesiącem, prawie cały czas w pracy byłam, nie spodziewałam się że będę tak psychicznie wykończona :/ Czuję się jakbym zawiodła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak zrobić błąd rzeczowy na blogu, haha. :D Dzięki za spostrzegawczość!
      Niee, nie zawiodłaś. Poradziłyśmy sobie. Było więcej przygód, hehe. :)

      Usuń
  2. Kocham tę serię bajkową <3 Zawsze idąc Piotrkowską (a chodzę tamtędy często :P ) przybijam piątkę z Uszatkiem xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja chciałabym mieć zdjęcie z Filemonem! :D Samej bajki może nie lubiłam jakoś szczególnie, ale... mimo to lubię oba kociaki - Filemona i Maurycego! :D Fotka z Misiem Uszatkiem (oh, kto tego nie oglądał?) też byłaby niczego sobie. :)
    PS. List już wędruje, powinien niedługo dotrzeć. Wybacz za opóźnienie. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filemona i Bonifacego? :D
      Czekam cierpliwie na list. ;)

      Usuń
    2. O właśnie, Bonifacy! :D A nie Maurycy, haha! :D

      Usuń
  4. lubię te bajki, w sumie kiedyś każdą z nich widziałam. ;) i mam kolejny powód, żeby jechać do Łodzi, tylko moja druga połówka ciągle się przed nią wzbrania, bo nie wierzy, że to jest naprawdę świetne miejsce. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mis Uszatek jet najlepszy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne figurki.
    Jak się tak teraz zastanowiłam... matko. Ile to już lat minęło odkąd nie widziałam tych bajek! ;o
    Uwielbiałam Filemona i Bonifacego. Gdzieś mam jeszcze nawet.. KASETĘ z bajką.
    Miś Uszatek to też takie wspomnienie dzieciństwa.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)