czwartek, 27 października 2016

Muzyka na temat #2



Kto z Was przegapił moje wypociny na temat nowego cyklu na blogu, odsyłam tutaj.

Do zaprezentowania dzisiaj takiego a nie innego zestawu piosenek zainspirowały mnie Kasia i Kinga, proponując pod ostatnim muzycznym wpisem kolejne kategorie. :)

Piosenka ulubionego wykonawcy, która mi się nie podoba
The Beatles - "Helter Skelter" & Taylor Swift - "Dear John". 
Na pewno macie takie utwory ukochanych zespołów lub wokalistów, które do Was nie przemawiają, które są według Was nieudane. Jako że jestem wielbicielką wczesnej twórczości czwórki z Liverpoolu, piosenki z nowszych płyt nie są moimi faworytami. Jedną z najbardziej wkurzających mnie kompozycji jest "Helter Skelter".

W przypadku Taylor wybór był zdecydowanie trudniejszy. Większość jej piosenek kocham albo uwielbiam, ewentualnie od czasu do czasu z uśmiechem posłucham. Taylor Swift nie nagrała żadnego utworu, którego nienawidzę. Istnieje jednak pewien nudny i zbyt ckliwy dla mnie. Zazwyczaj podczas słuchania albumu "Speak Now" po prostu przełączam "Dear John".

Piosenka, która kojarzy mi się z dzieciństwem 
Britney Spears - "Toxic" & t.A.T.u - "Nas Ne Dogonyat" & Las Ketchup - "The Ketchup Song (Asereje)".  
Choć w sumie mam mnóstwo takich utworów! Przyszło mi na myśl Toxic Britney Spears (tak, wiem, to niezbyt niewinne skojarzenie), Nas Ne Dogonyat t.A.T.u i Asereje Las Ketchup. Do dwóch ostatnich piosenek tańczyłam… w przedszkolu (ale nie podczas zajęć z rytmiki), a do pierwszej pląsałam w domu. A już tego nie robię. To znaczy, nadal tańczę na środku salonu, tylko do innych melodii, hahah. ;D

Piosenka, którą wszyscy lubią, a ja nie 
Calvin Harris ft. Rihanna - "This Is What You Came For".  
Musiałam się chwilę zastanowić… Bo wiecie co, stosunkowo często jest tak, że gdy wszyscy szaleją za jakąś piosenką, a mnie ona irytuje, to po jakimś czasie… się do niej przekonuje. Taki płytki konformizm. Ale nie zawsze tak się dzieje… Utworem, którego nie lubię, a który ma blisko miliard wyświetleń na YT i który ciągle puszczany jest w radiu bądź w telewizji, jest "This Is What You Came For". Nie porywa mnie ta piosenka do niczego – ani do tańca, ani do śpiewania, a do nucenia wcale. I to wcale nie przez to, że nie lubię Rihanny. Albo Calvina Harrisa. Chociaż fakt faktem, raczej nie pałam gorącym uczuciem do byłych chłopaków Taylor Swift. Aa, dodam jeszcze, że moja idolka jest autorką słów do "This Is What You Came For". Nie zmienia to jednak wcale mojego nastawienia do tej piosenki.
Najbardziej romantyczna piosenka
Julio Iglesias ft. Dolly Parton - "When You Tell Me That You Love Me"
Najchętniej stworzyłabym top 10 najbardziej romantycznych utworów, bo właśnie piosenek o miłości słucham najczęściej. Ale w momencie, gdy przyszedł mi do głowy pomysł na tę kategorię, automatycznie pomyślałam o "When You Tell Me That You Love" me śpiewaną przez Julio Iglesiasa i Dolly Parton. Na co dzień nie słucham tych wokalistów, ale ta piosenka po prostu sprawia, że się rozpływam. Chciałabym, aby ktoś zwracał się do mnie słowami tego utworu. 

A Wy które piosenki przydzielilibyście do powyższych kategorii? Może macie pomysły na kolejne? 

Buziaki! 

Sara

3 komentarze:

  1. Wydaje mi się, że moimi ulubionymi wykonawcami są z polskich Lao Che a z zagranicznych Muse. Jeżeli nie brać pod uwagę pierwszej płyty Lao, to żaden z tych zespołów nie ma piosenki, której bym nienawidził, ba nawet nie kojarzę takiej, której bym nie lubił lub przełączał. Nawet na rzeczonej pierwszej płycie Lao Che nie ma piosenek, których nie lubię, po prostu jej nie słucham.
    Z dzieciństwem takim wczesnym kojarzą mi się piosenki z kaset, których słuchali moi rodzice, sporo mam ich w głowie i nawet pamiętam część tekstow, np. to https://www.youtube.com/watch?v=oRSugwkS_RI Te wymienione przez Ciebie, to z moich gimnazjalnych dyskotek szkolnych :)
    Piosenek, które lubię tylko ja jest dość sporo, np. 3/4 mojej playlisty :) Ale przyszła mi też do głowy Katiusza w wykonaniu Chóru Aleksandrowa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mówiąc szczerze, nie znam żadnego z przytoczonych przez Cienie utworów! No ale cóż, tak to jest jak się słucha zupełnie innej muzyki. Znielubiana piosenka ulubionego zespołu? Oj, zdecydowanie Sinead od Within Temptation. :p Z dzieciństwem kojarzy mi się Ma Ya Hi zespołu o-zone :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kojarzę jedynie wszystkie utwory z dzieciństwa oraz "This Is What You Came For". Resztę będę musiała nadrobić. Uwielbiałam "Toxic". Była to chyba jedna z moich ulubionych piosenek Britney! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)