wtorek, 24 marca 2015

Zabawa: co to za miejsce? #2



Na początku chciałabym serdecznie podziękować za 80 tysięcy wyświetleń! <3 Bloga prowadzę ok. 600 dni, co oznacza, że średnio każdego dnia było Was tu więcej niż 130 osób, chociaż dawniej bywały gorsze dni, obecnie jest Was tu coraz więcej, a ja ogromnie przywiązuję się do czytelników. Coś czuję, że przed wakacjami będę świętować na toruńskim bulwarze 100.000 odwiedzin. :D
***
Kiedy ostatnio prosiłam Was o zgadywanie, co to za miejsce, poradziliście sobie fenomenalnie. Zbyt dobrze. Zagadka była za łatwa, no co tu kryć. Tym razem przejrzałam  katalogi ze zdjęciami sprzed nawet 8 lat. Wszystko po to, aby poszukać czegoś naprawdę trudnego, czegoś, co będzie dla Was niezłą zagwozdką i będziecie głowić się nad tym trochę dłużej niż przed 10 sekund. Pominęłam więc Warszawę, fokarium, oszczędzę Wam również moich zdjęć w kostiumie kąpielowym. ;)



W 2009 roku rodzinne wakacje spędziliśmy właśnie w tym miejscu. Czekała nas długa droga, ale było warto, widoki rekompensowały zmęczenie. W tamtych okolicach bywałam już niejednokrotnie. 



Zwycięzcą zostanie osoba, która jako pierwsza napisze w komentarzu, co to za miejsce. Nazwa kraju nie wystarczy. ;) Bądźcie jak najbardziej dokładni, wysilcie się i podajcie coś więcej niż nazwę landu regionu. :D Myślę, że nie jeden z moich czytelników odwiedził to miejsce, być może przechadzał się tymi samymi ścieżkami…  


Jak mogłabym Wam jeszcze podpowiedzieć? Hm, miejsce to jest położone niedaleko granicy (nie zdradzę z jakim krajem!). Podczas tych samych wakacji odwiedziłam jedną z europejskich stolic.



Ani słowa więcej nie powiem! :)
Życzę powodzenia! Rozwiązanie zagadki w najbliższych dniach. Dla zwycięzcy - pocztówka niespodzianka.
Pozdrawiam
Sara
PS Czy do Was już dotarła wiosna?

17 komentarzy:

  1. Miejsce piękne, ale nie wiem gdzie to :)
    Gratuluję wyświetleń :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy tam nie byłam, ale pierwsze co nasunęło mi się na myśl to... Karpacz. Tak mi się wydaje, bo... chyba tam jest taki wodospad.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm, może jakieś Góry Stołowe albo coś gdzieś w Niemczech czy Czechach. Nie mam pojęcia! :D Ale miejsce ładniutkie, nie powiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Karkonosze, wodospad na Łomnicy, i wodospad Kamieńczyka, a to ostatnie zdjęcie to chyba było robione przy kruczych skałach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy Kruczych Skałach w Szklarskiej Porębie miało być ;)

      Usuń
  5. Pierwsza myśl jaka nasunęła mi się patrząc na to zdjęcie to od razu pomyślałam o Karpaczu;)

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety nie wiem co to za miejsce ! :c
    Poklikałabyś w link Sheinside w poście ? Z góry dziękuję <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam tam chyba xd pierwsze to tzw. Dziki Wodospad, drugie to wjazd na Szrenicę bo podwójne krzesełka xd tak mi się wydaje xd trzecie to wąwóz przy wodospadzie Kamieńczyka a ostatnie to Karpacz i hmm Krucze Skały lub jakoś tak ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie to pewnie chodzi o Szklarską Porębę :p

      Usuń
    2. Dziki Wodospad! Właśnie tej nazwy szukałam. Wodospad Łomnicy, o którym wspomniałam, jest właśnie też nazywany Dzikim Wodospadem! Dzięki :)

      Usuń
  8. Wow, soo cool thing :D :D I want do that ;) I follow you on GFC, I would be honored if you follow back :D
    http://milasindinka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem ale mi sie miejsce kolajrzy ze slowacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam pojęcia gdzie to jest.

    Tak, wiosna - niestety - dotarła... Zaraz się zrobi za ciepło na kurtkę, za zimno na bez kurtki... ehhh...

    Nie chcę psuć radości ze świętowania, ale ten licznik - jak zauważyłaś w pierwszym zdaniu - liczy wyświetlenia a nie odwiedzających. Więc jeśli ma być impreza, kiedy trzaśnie 100 000, to nie przez ilość odwiedzin, a przez naszą częstość zaglądania.
    Rozumiem że czytelnicy są zaproszeni na ewentualne świętowanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Congrats on 80000 views! Nice photos!
    www.effortlesslady.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem, co to za miejsce, ale chcę tam pojechać :)
    Gratuluję liczby odwiedzających! Będę Cię gonić! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dotarła, dotarła, fajnie, cieplutko jest :)
    to jak będziesz na bulwarze świętowała to wpadnę na imprezę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ło matko! Mam wrażenie, że kojarzę to miejsce, ale nie mam pojęcia, gdzie to! o:
    Chociaż owe "landy", które zostały skreślone ;p nawiązują do Niemczech.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)