wtorek, 23 czerwca 2015

Potyczki pocztówkowe - Grenlandia vs. Grenlandia



Kolejne oblicze Zimnej Wojny, tym razem nie między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, a… Grenlandią i Grenlandią. Czyli wojna domowa.
Przyznaję, że zawsze jestem bardzo ciekawa komentarzy pod wpisami na temat pojedynku pocztówek. Gusta ludzkie są różne i czasami zupełnie nieobliczalne. :) Do tej pory wybieraliście zwycięzcę bitwy pomiędzy Bahrajnem a Sri Lanką, Tajwanem a Wietnamem oraz Pakistanem a państwem wyspiarskim jakim są Bahamy.
Kartki z Grenlandii otrzymałam od Hansa, który chyba upodobał sobie wymiany z Polakami. Zauważyłam, że wysłał już pocztówki do wielu innych, polskich blogerów. Hans ani razu mnie nie oszukał, więc jeśli ktoś jest zainteresowany pocztówką z Danii, proszę o kontakt, podam Wam namiary na Hansa. Choć raczej nie liczcie na długą wiadomość na widokówce. ;)
Co łączy poniższe kartki z Grenlandii? Obie zostały wysłane z Danii. Grenlandia jest, jak zapewne wiecie, terytorium autonomicznym Danii, a poza tym największą wyspą na świecie. Jest w ponad 80% pokryta przez lądolód. Na wyspie tej mieszka ponad 50.000 osób.
Czy dostrzegacie jeszcze jakieś podobieństwa między tymi kartkami? Hmmm… pierwsza w całości przedstawia góry, na drugiej zaś można je dostrzec jedynie w tle. I to by było na tyle. Niby są to widokówki z tej samej wyspie, a jednak tak się różnią! :)


 
Nie potrafię wybrać tej ładniejszej. Chociaż gdy otrzymałam pierwszą kartkę, byłam lekko zawiedziona – to jest Grenlandia? Gdyby nie napis, to na pierwszy rzut oka nikt by się nie domyślił, że to ta wyspa. A ja jednak lubię kartki, po których od razu widać, z jakiego kraju czy miejsca pochodzą. :) Jestem zachwycona tymi domkami, już bordowe chatki w Szwecji skradły moje serce. Poza tym oczywiście plus za podpis i białą ramkę. Qaanaaq to jedna z najdalej wysuniętych na północ miejscowości na świecie, zamieszkana przez garstkę osób (ok. 670).
 


Druga kartka przedstawia zatokę Holm Bugt. Lodowe szczyty pięknie odbijają się w wodzie… Właściwie to kartka ta poraża mnie w jakiś sposób tym, że wszędzie tylko śnieg, lód, biel. Pewnie nigdy nie będzie dane zobaczyć mi takiego krajobrazu na żywo. Z jednej strony nie żałuję, bo nie cierpię zimna, z drugiej… cuda natury są niesamowite. Ale człowiekowi pewnie nie starczyłoby życia i pieniędzy, aby je wszystkie zobaczyć.
Kto według Was powróci z tej bitwy na tarczy, a kto zwycięży? :)
Sara

20 komentarzy:

  1. Ciężko, jak dla mnie. Pierwsza kartka urzekła mnie tymi domkami i górami w tle, natomiast w druga tą bielą śniegu, lodu i gór. Piękne obydwie! Nie umiem zdecydować która zwycięży :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie druga jest przepiękna, pierwsza jest ładna, ale ten lód ma coś w sobie, co nie pozwala oderwać wzroku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza jest bardzo ładna, ale po drugiej od razu widać, że widok jest typowo grenlandzki :) Druga bardziej mi się podoba i na szczęście podobną otrzymałam także od Hansa :) To prawda, że chyba sobie upodobał wymianę z Polakami. Jak zobaczyłam, że większość blogerów pokazuje kartki z Grenlandii od Hansa, to zrobiło mi się trochę szkoda, że ja jeszcze nie posiadam pocztówki z tego regionu świata. Nie chciałam też do niego pisać w sprawie wymiany, by sobie nie pomyślał, że nagle wszyscy Polacy chcą Grenlandię. Jakie było moje zdziwienie, jak sam zaoferował mi pocztówkę z Grenlandii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też sam zaoferował! Chyba zdaje sobie sprawę, że pocztówka z tego miejsca jest poszukiwana. ;)

      Usuń
  4. Widziałam na kilku blogach pocztówki od Hansa i nawet zastanawiałam się czy nie poprosić kogoś o kontakt do niego, ale nie chciałam się mu narzucać i ostatecznie zrezygnowałam. Kiedy jednak przypomniałaś i zaoferowałaś, że możesz podać kontakt do niego, to ja chyba skorzystam z Twojej propozycji, Saro :)
    Jak dla mnie zdecydowanie wygrywa pierwsza pocztówka, bo skradła moje serce już na innym blogu. To była miłość od pierwszego wejrzenia! ;) Jest dla mnie niesamowicie klimatyczna, no i ma napis, więc od razu wiem co przedstawia.
    Gratuluję aż dwóch pocztówek prezentujących tą wyspę! Ja nie mam żadnej, a z samej Danii mam tylko jedną, a marzy mi się jakaś ładna kartka z Kopenhagi, więc wkrótce się do Ciebie odezwę w sprawie kontaktu do Hansa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zdecydowanie stawiam na drugą pocztówką :) Kraina skuta lodem ma w sobie to coś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. głosuję na śnieg! choć sama sobie się dziwię, przecież jestem przeciwnikiem zimy i wszystkiego co nie jest ciepłem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie, tylko i wyłącznie pocztówka nr 1 jest tą, którą wybrałabym i powiesiłabym na lodówce :P Rzeczywiście, patrząc na nią można czuć się lekko zawiedzionym, bo w końcu większość z nas wyobraża sobie, że Grenlandia to lód, śnieg, biel i nic więcej. Ale chyba bardziej byłabym zawiedziona, gdybym z Afryki dostała widok na miasto, niż na tę dzikszą jej stronę ;)
    A pierwsza przedstawiona przez Ciebie kartka ma wszystko to co lubię. Przede wszystkim napis na froncie! Druga kartka jakoś do mnie nieprzemawia, nawet gdyby miała ten napis, to jakoś...chyba nie jest w moim typie ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi właśnie pierwsza kartka kojarzy się bardziej z Grenlandią. Naprawdę. :) Już kiedyś czytałem o najdalej wysuniętych zarówno na północ, jak i na południe miasteczkach świata i kojarzę widok tych domków.
    Jeśli mam wybrać tę, która bardziej mi się podoba będzie to kartka numer 1, chociaż obie są bardzo ładne. Super zdobycze !

    OdpowiedzUsuń
  9. obie świetne, ale druga jakoś bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz widzę pocztówki z Grenlandii. Pierwsza skojarzyła mi się z tymi kolorowymi domkami w Szwecji. Jest bardzo ładna i urokliwa, ale to chyba właśnie druga kartka ma w sobie to coś, co po prostu sprawia, że zakochujesz się w niej na zabój :). Ona też bardziej pasuje mi do tego rejonu, jest taka... "typowa" :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciężki wybór, obie kartki są piękne. Ale chyba mój dzisiejszy głos powędruje na kartkę numer jeden. Lubię pocztówki z napisami z przodu, więc pierwsza kartka ma przewagę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciężki wybór z tymi kartkami. Druga kartka oczywiście bardziej kojarzy się z Grenlandią, ale takie podobne lody już mam w kolekcji, mam też zdjęcie z wykopków :D Nie posiadam za to zabudowy grenlandzkiej więc w tej chwili chyba bardziej ta mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. I like both cards, they are really amazing....

    OdpowiedzUsuń
  14. Druga pocztówka jest nieziemska, bardzo magiczny krajobraz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Druga jest boska! Sama chcialabym taka miec w mojej kolekcji :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kraj. Zazdroszczę. Co ja bym dał, żeby tam pojechać :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)