piątek, 21 marca 2014

10 absurdów we współczesnej modzie


Współczesna moda rządzi się swoimi prawami. Tak naprawdę, według wielu projektantów, to, co kiedyś było niedopuszczalne, nie pasowało do siebie lub określane było mianem kiczu – teraz jest czymś pożądanym. Mnie, po kilku latach przeglądaniu blogów modowych, magazynów na temat ubrań i obserwacji innych ludzi, niektóre zachowania nadal dziwią – w części z nich nie widzę sensu, w innych nie dostrzegam za grosz estetyki. Chociaż i to jest pojęcie względne. Przed Wami więc, bardzo subiektywna, lista absurdów modowych.

1. Ubieranie-nieubieranie się? Czyli wychodzenie na ulicę tak jakby ubranie się było jakimś grzechem, a chodnik przypominał drogę do klubu ze striptizem, a raczej korytarz w tym klubie. A już szczególnie nie rozumiem tego zjawiska zimą, kiedy wymówki o treści: Jest mi gorąco powodują uśmiech pod nazwą: Ach, doprawdy?

2. Paski do kwiatowych wzorów? Niestety, z przykrością stwierdzam, że to ujdzie na sucho wyłącznie Macademian Girl. I tylko ona będzie wyglądać w tym dobrze. Kiedy widzę, gdy ktoś inny zakłada bluzę w paski do spodni przypominających łąkę, kojarzy mi się to z ubraniem się w spodnie od piżamy i sukienki balowej… Pojęcie gryzie się tu nie wystarcza.

3. Kopiowanie = inspirowanie? Zatem jeśli nasz strój będzie wyglądał dokładnie tak, jak na manekinie w Zarze, to znaczy, że nie przekroczyliśmy granicy inspiracji? A kiedy w takim razie byśmy ją przekroczyli? Gdzie jest miejsce na oryginalność i kreatywność?

4. Odkryte kostki zimą? Niby zakładamy długie spodnie, nie żadne rybaczki, cygaretki czy inne (więcej trudnych nazw nie podam :)), a mimo to podwijamy je tak, aby pokazać nagie kostki. Zastanawiam się nad celem tego zabiegu. Nosimy tak, bo jest nam za ciepło w kostki, czy może dlatego, że chcemy pokazać, iż nawet w zimie mamy ogolone nogi? A może mamy w zwyczaju nosić za długie spodnie i wychodzimy z założenia, iż lepiej podwinąć je trochę za bardzo, niż gdyby miały niechlujnie ciągnąć się za nami?

5. Bawełniane skarpetki do szpilek? Powiem Wam, że zwyczajnie tego nie ogarniam. Tak jak podwijanie nogawek może świadczyć o tym, że jesteśmy gorącymi laskami, tak zakładanie skarpetek do odkrytych butów na wysokich obcasach o tym, że zmarzluchy z nas?

6. Legginsy zamiast spodni? Według mnie nadal legginsom jest bliżej do rajstop niż do spodni. Są na tyle cienkie, delikatne, obcisłe i często prześwitujące, że wkładanie ich do krótkich bluzeczek sprawia, że… czegoś mi brakuje. Ktoś tu zapomniał spodni!

7. Wkładanie swetra w spódnicę…?  Jeśli spróbujemy wpisać tę frazę w wyszukiwarkę, zostaniemy zbombardowani mnóstwem słów takich jak TRENDY, IDEALNE POŁĄCZENIE itp. Dla mnie sweter jest po prostu cięższą częścią garderoby i wpychanie go w spódnicę jest trochę nielogicznym postępowaniem. Poza tym sweterki, w przeciwieństwie do koszul czy gładkich bluzek, często mają ciekawe zakończenia, które należy eksponować, a nie chować.

8. Prześwitujące torebki? A co gorsze, w środku nich inne, nieprześwitujące… Ani to ładne, ani praktyczne. Bardziej lansiarskie i szpanerskie, jeśli w torebce nowiutki iPhone ze zmienianą, średnio raz na tydzień, obudową, portfel od Prady i książka, która akurat jest bestsellerem (pokażę innym, że nie jestem statystycznym Polakiem i czytam więcej niż jedną książkę rocznie!). Gorzej, kiedy w torebce jedynie plebejska portmonetka, która dołączona była do równie nieprestiżowego magazynu i podpaski. Serio, wszystkim chcemy się tym chwalić?

9. Kozaki latem? Pogoda w Polsce jest zmienna i nieprzewidywalna, zdaję sobie z tego sprawę, ale… żeby aż tak się jej obawiać? Połączenie sukienki na ramiączkach i kozaków w trzydziestostopniowym upale zawsze kieruje me myśli w stronę tego, co dzieje się w tych kozakach i w stronę partnera tej kobiety… Współczuję mu tej chwili, gdy jego kobieta wróci do domu i zdejmie buty…

10. Szyja owinięta szalem w lato? Podobna sytuacja jak z kozakami. Może i wygląda to stylowo, ale skoro jest nam na tyle gorąco, że ubieramy się w topy na cienkich ramiączkach, to po co nam szalik?

Możecie stwierdzić, że te triki modowe są stosowane tylko po to, aby wyglądać modniej, bardziej stylowo, po prostu lepiej… Tylko czy ładny ubiór musi się mijać z logicznym myśleniem? Po co się przegrzewać, przeziębiać, narażać na śmieszność? I, co najważniejsze, czy warto ślepo podążać za modą?

Sara

12 komentarzy:

  1. fakt, wszystko jest kwestią gustu, ale getry zamiast spodni to rzecz, która gustom nie podlega i powinna być karana :P

    OdpowiedzUsuń
  2. skarpety do szpilek - nigdy, przenigdy tego nie ogarniałam! o prześwitujących torebkach pierwszy raz słyszę, ale sądzę, że nie spodobałoby mi się to w ogóle... co do legginsów, mam takiego farta, że zawsze trafiają mi się takie właśnie nieprześwitujące, ale i tak ubieram coś, co mi tyłek 'w razie czego' zakryje :) ale cały bulwers słyszny :like:

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie to słucham całej tej polskiej klasyki - od Dżemu, przez Perfect i Lady Pank do Grechuty, zahaczając po drodze o Kult i KSU a także Stare Dobre Małżeństwo i Kaczmarskiego. Stwierdziłam tylko, że nie będę wszystkiego wymieniać, bo wyjdzie mi wyliczanka, a nie o to chodzi. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. *statystycznym Polakiem.
    Nie stosunkowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście masz rację :) Dziękuję za czujność, już poprawiam. Czasami samej chce mi się śmiać z moich błędów czy literówek :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/944625_654802134547198_287789942_n.jpg
    sama się nosisz jak nikt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też lubię ten strój, w szczególności koszulkę z amerykańską flagą i legginsy włożone w związku z wizytą w Watykanie :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. zgadzam sie, poza legginsami :)
    ale też, oczywiście, jeśli nie są przezroczyste :D

    zapraszam do mnie
    syyylwia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. hahaha usmialam sie :) sama kojarze u siebi ekilka tych hitow... nop lacze kwiatki z paskami, mam przezroczyste torebki i sweter wlozony w spodnice zyskal chyba najwieksza ilosc komentarzy u mnie na blogu :D
    wydaje mi sie, ze sa bezsensowne trendy typu jak mowisz odkryte nogi w zimie, czy te leginsy i krotka bluzka, ale do wielu "trendow" trzeba dojrzec typu miksowanie rozynch faktow i wzorow. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. I every time used to study post in news papers but now as I am a user of net so from now I am
    using net for content, thanks to web.

    Look into my website: www

    OdpowiedzUsuń
  9. Podwija się nogawki gdyż optycznie wydłuża to nogi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mogę się zgodzić - spodnie 3/4, 7/8 czy właśnie podwijanie nogawek to zabiegi, które optycznie skracają nogi. :(

      Usuń

Dziękuję za wszystkie miłe słowa, komplementy, ale także za rady i konstruktywną krytykę. Jeśli zostawiacie komentarz, bądźcie pewni, że odwiedzę Wasz blog. :)
Thanks for all kind words, compliments but also for advice and constructive criticism. If you leave a comment, you can be sure that I will visit your blog. :)