Najlepsze pomysły przychodzą do
głowy wtedy, kiedy nie możemy zasnąć. Tak też było z tym postem. Chciałam
pokazać Wam kolejne pocztówki, ale w jakiś inny, wyjątkowy sposób. Wielu z nas
lubi rywalizację, lubi udowadniać innym, że nie mają racji (a wiadomo, że każdy
ma swoją…). Niby o gustach się nie dyskutuje, ale ja chciałabym, abyśmy
podyskutowali. Czasami coś nam się podoba, bo tak, czasami umiemy to logicznie
uzasadniać. Porównajmy więc dwie pocztówki, które mają ze sobą coś wspólnego –
w tym przypadku obie przedstawiają mieszkańców danego kraju w tradycyjnych
strojach. Wybierzmy zwycięzcę!
Pocztówka z Bahrajnu długo była
jedną z moich ulubionych. Dziwię się, dlaczego jej tu jeszcze nie pokazałam?!
Nie mam jakiejś szczególnej słabości do kartek przedstawiających osoby w
tradycyjnych strojach. W moim profilu na Postcrossingu nie znajdziecie prośby o
tego typu kartki. Mimo to ta pocztówka bardzo mi się spodobała – po pierwsze
dlatego że jest z kraju arabskiego, a te mnie fascynują, po drugie dlatego że z
tak niepopularnego państwa, po trzecie jest po prostu intrygująca. Zdjęcie
raczej nie oddaje tego w pełni, ale wierzcie mi, że Arab nalewający czegoś do
kieliszka patrzy na dziecko oczami gwałciciela. Przepraszam Was za to
skojarzenie, ale nie mogłam tego opisać inaczej. Za to chłopczyk nieśmiało, z
nieświadomym uśmiechem zerka na dorosłego mężczyznę. Pocztówka troszkę mnie
zbulwersowała napisem o Arabach łamiących post w czasie ramadanu. Napisałam do
nadawcy, o co chodzi, jak to, łamią post? Czyż to nie jest haram (zakazane)? Otrzymałam
odpowiedź, iż Arabowie łamią post co wieczór… No tak, skoro nie mogą jeść od świtu
do zmierzchu, to wieczorem łamią post… A ja już wyobrażałam sobie nie wiadomo
jaką aferę. :D
vs.
Druga pocztówka pochodzi ze Sri
Lanki, przedstawia tradycyjny taniec i zdecydowanie mniej mi się podoba niż ta
z Bahrajnu. Sam układ wydaje mi się bardzo chaotyczny, niezbyt przypadła mi do
gustu czcionka. Jedynym przyjemnym akcentem jest prawy górny róg i szczerze
uśmiechający się tancerz. Mimo białej ramki pocztówka ta nie będzie należeć do
moich ulubionych, ale to nadal moja pierwsza i jedyna pocztówka ze Sri Lanki. :)
Czas na Was! Która pocztówka jest
Waszą faworytką? Jakie macie z nimi skojarzenia?
Mam nadzieję, że uda mi się
kontynuować tę serię postów. W każdym przedstawię Wam dwie kartki, które mają
ze sobą coś wspólnego – widoczek, motyw, pochodzą z tego samego kraju…
Dużo słońca!
Sara

