Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liechtenstein. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liechtenstein. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 czerwca 2017

Potyczki pocztówkowe - Liechtenstein vs. Andora



Dawno nie było potyczek pocztówkowych. Nie dlatego, że nagle zostałam pacyfistką (choć w sumie mogłabym). Po prostu dostaję ostatnimi czasy trochę mniej widokówek. Nie oznacza to, że moja skrzynka całymi miesiącami usycha z pragnienia i tęsknoty. Dowód przedstawiam poniżej. 


Okazało się, że nie prezentowałam na blogu jeszcze kilku kartek z małych państw europejskich. Dziś trochę to nadrobię. Mój chłopak jest zafascynowany małymi państwami Europy. Chyba mnie zaraził tą sympatią. 


Obydwie kartki z dzisiejszego wpisu łączy oczywiście fakt, że przedstawiają niewielkie kraje europejskie. Obie przesyłki, co tu dużo mówić, są naprawdę ładne. Jedna dotarła do mnie bezpośrednio ze stolicy malutkiego kraju, druga została wysłana z… Rosji, tak dla kontrastu. 


Pocztówkę z Liechtensteinu otrzymałam od Oli i Mohameda, którzy odwiedzili to państwo osobiście kilka miesięcy temu. Serdecznie dziękuję! Widok przedstawia jeden z nielicznych zabytków Liechtensteinu – zamek Vaduz. Kartka idealnie wpasowuje się w moje gusta, ponieważ uwielbiam widokówki z zamkami, białymi ramkami i napisami. Jednak czytałam ostatnio sporo o Liechtensteinie i, cóż, nie ma tam zbyt wiele do zobaczenia. Nie sądzę, aby warto było jechać tylko do tego państwa, raczej lepszym rozwiązaniem byłoby odwiedzenie go przy okazji np. podczas pobytu w Bawarii. 

Druga kartka została wysłana przez Mari, z którą kiedyś wymieniałyśmy listy. Podobno 11 milionów turystów odwiedza Andorę każdego roku! To 140 razy więcej niż wynosi liczba mieszkańców tego malutkiego państwa. Sama pocztówka ogromnie mnie zaskoczyła, ponieważ Andora jest niewielkim krajem, a na kartce pokazano całkiem sporo zabytków, które warte są zobaczenia. Pocztówki z mapkami należą do moich ulubionych. Wiecie, że do Andory można dostać się np. z Barcelony? To ok. 200km drogi.

Nie potrafię wybrać ładniejszej pocztówki. Obie mają w sobie to coś. Liczę więc na Was!

Trudno mi również zdecydować, które z tych miejsc wolałabym odwiedzić… Chyba jednak Andorę. A Wy? Może macie swój prywatny ranking małych państw? 

Uściski! 
Sara 
PS Sesja, sesja, sesja. Trzymajcie kciuki!

środa, 5 marca 2014

Lepsze niż Wikipedia



Coś niewielkiego. Podobno standardowe wymiary to 14cm na 10 cm… Niby niepozorna wielkość, ale może ona na moment przenieść nas w zupełnie inne miejsce. A później, za każdym razem kiedy będziemy chcieli wybrać się w podróż bez wychodzenia w domu, wystarczy rzut oka na obrazek na kartoniku i już wygrzewamy się na gorącym piasku gdzieś na Karaibach, stoimy pod Big Benem albo siedzimy w paryskiej kawiarence. Bilet do innego świata.

Uwielbiam pokazywać Wam pocztówki, które listonosz umieszcza w mojej skrzynce lub też które sama nabywam przy każdej możliwej okazji. Ostatnio ich kolekcja stale się powiększa :)
Na pomysł tego wpisu wpadła moja mama. Jak widzicie jest ona nie tylko moją największą fanką, ale także menedżerką i inspiratorką. Mama już od paru lat podziwia moje przesyłki i pilnie słucha, co jest na nich napisane (lub też gdy są napisane cyrylicą - tłumaczy, a ja mogę jedynie podziwiać). Na pocztówkach, jak wspominałam Wam już tutaj, można znaleźć naprawdę rozmaite informacje. Czasami są to prawdziwe ciekawostki i perełki, których prawdopodobnie nie usłyszelibyśmy ani na lekcjach geografii, ani na zajęciach z historii.

Austria (pokazywałam ją także w tym poście)


AUSTRIA

Na pocztówce z Austrii da się zauważyć niesamowity świetlny efekt. Jest on spowodowany, jak pisze Erika, mocnym wiatrem, który wznosi śnieg w powietrze. To podobno niezwykły spektakl. Ciekawe, czy kiedyś będzie dane mi go zobaczyć…


Czechy



CZECHY
Na czeskiej kartce nadawczyni zamieściła mnóstwo nazwisk znanych i cenionych osób, które mieszkały w Pradze (moim ukochanym mieście!). Malarz Alfons Mucha, reżyser Miloš Forman, kompozytor Antonín Dvořák, pisarze - Franz Kafka, Václav Havel i Arnošt Lustig. Praga to niewątpliwie miasto artystów i intelektualistów. Kolejny powód do uwielbienia stolicy Czech.

Chiny



CHINY

Ciekawostka z Chin jest bezpośrednio związana z obrazkiem na kartce. Widnieją na niej bębny, które, jak się dowiedziałam, towarzyszą tancerzom podczas rozmaitych świąt.

Liechtenstein


LIECHTENSTEIN

Wiedzieliście, że w celu przejechania z północy na południe tego małego europejskiego kraju wystarczy zaledwie pół godziny? A o tym, że Princes’ Way jest najsłynniejszą, ale jednocześnie najniebezpieczniejszą ścieżką w górach Liechtensteinu? Albo że Liechtenstein nie ma swojej własnej waluty i tamtejsi mieszkańcy płacą… frankami szwajcarskimi?

Tajwan

TAJWAN

Młodziutka Julka przysłała swoją kartkę kilka dni przed Chińskim Nowym Rokiem. Na kartce umieściła naklejkę z dziewczynką trzymającą czerwone koperty. W wiadomości ujawniła tajemnicę – w przeddzień Nowego Roku chińskie dzieci dostają takie koperty od rodziców. A co jest w środku? Coś, co na pewno nie może być nieudanym prezentem – pieniądze. ;)

Holandia

HOLANDIA
Automatyczne skojarzenie z Holandią? Marihuana. Tak, właśnie, tulipany! Te, które znalazły się na kwiecistej kartce mają nawet swoją nazwę! Czerwony kapturek :)

USA


STANY ZJEDNOCZONE
Już w momencie otrzymania pocztówki z Salem skakałam ze szczęścia. Kojarzyłam to miasto… no dobra, przyznaję się, z bajki Scooby-Doo. Chociaż… w sumie nie ma w tym nic wstydliwego. Widzicie, jakie edukacyjne bajki oglądałam w dzieciństwie :D? George, nadawca pocztówki, nie zapomniał wspomnieć o czarownicach, z których znane jest jego miasto. 19 wiedźm zostało powieszonych w 1692 roku. Do Salem przybywa więc mnóstwo turystów. 

Bułgaria

BUŁGARIA
Na kartce z tego kraju Donika opisała święto pod nazwą Baba Marta, które ma miejsce 1 marca. Chyba nie ma polskiego odpowiednika tego święta. W dniu tym należy nosić przy sobie swego rodzaju ozdobę wykonaną z białej i czerwonej włóczki, tak długo, dopóki nie zobaczymy bociana, jaskółki albo pączkującego drzewa :) Donika przysłała mi nawet taką ozdóbkę – martenicę.

Trzymajcie się ciepło w ten pochmurny dzień!

Sara