Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pakistan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pakistan. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Trzy światy - pocztówki z Azji

Mój chłopak mnie rozpieszcza. Pisałam już tutaj, że dzięki Maćkowi zdobyłam nie tylko wiele kartek z Afryki (a pocztówki z krajów afrykańskich są jak masło złoto!), lecz także sporo widokówek z mało znanych państw Ameryki Środkowej czy Południowej. Dziś przyszedł czas na pokazanie Wam skarbów z Azji.

Zacznę od Pakistanu, bo z tym państwem wiąże się ciekawa historia. Gdy w lipcu odbywało się doroczne liczenie mojej kolekcji pocztówek, Maciek odkrył, że kartka, którą trzymałam w kopercie z napisem "Pakistan", w rzeczywistości wcale nie przedstawia nic pakistańskiego. Pocztówka pochodziła z… Singapuru. Została wysłana z Pakistanu, ale dla mnie jednak ważniejsze jest to, co znajduje się na pocztówce. Tym sposobem straciłam jeden kraj z mojej kolekcji. Jednak niedługo potem otrzymałam od Maćka prawdziwą kartkę z Pakistanu. Tekst i widok na pocztówce zachęca do tego, by – po zwiedzeniu pakistańskich miast – udać się na prowincję, gdzie "miejsca są tak ciche, że jedynym dźwiękiem, jaki słyszysz, jest bicie Twojego własnego serca". Na pakistańskich wsiach nie brakuje śpiewających pasterzy. Pakistan bardzo zaintrygował mnie (a jednocześnie przestraszył) po obejrzeniu dwóch odcinków programu "Kobieta na krańcu świata". Pokazywały one piękne krajobrazy, majestatyczne meczety, ale też niesamodzielne kobiety w burkach i nikabach. Podobno Pakistan to jedno z najgorszych miejsc do życia dla kobiet…
Malediwy stały się taką drugą Tajlandią – coraz więcej Europejczyków wybiera się tam na urlop. Turcję widzieli (albo raczej tureckie kurorty, bo kto by się tam do Stambułu zapuszczał?), w egipskiej Hurghadzie byli, to co im pozostaje? Mnie Malediwy zachwycają swoimi plażami i kolorem wody – no chciałabym się wykąpać kiedyś w oceanie, przyznaję! Malediwy stają się coraz bardziej dostępnym rajem, może i kiedyś mnie dane będzie się tam wybrać?
Pocztówka z Libanu jest według mnie zachwycająca i pokazuje, jaki piękny to kraj (chociaż niektórzy nadal nie wiedzą, gdzie leży). Śpieszę z pomocą – Liban to państwo na Bliskim Wschodzie, mające dostęp do Morza Śródziemnego. Na widokówce możecie zobaczyć cedry (Las Bożych Cedrów został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO), ruiny Byblos (również obiekt z listy UNESCO), Skały Gołębie – symbol Bejrutu, stolicy kraju, oraz jaskinię Jeita. Przygotowując ten post, poczytałam trochę o Libanie. Nie sądziłam, że to aż tak fascynujący kraj, a Bejrut jest porównywany do Dubaju (a o moim marzeniu podróży do ZEA chyba przypominać nie muszę?). Liban ogromnie mnie zainteresował i chyba poczytam nieco więcej o tym kierunku wypraw. Chociaż trzeba wspomnieć, że kraj ten położony jest tuż obok Syrii...
Jestem ciekawa, która pocztówka podoba Wam się najbardziej. Ja nie potrafię się zdecydować.
Dajcie znać, czy macie pocztówki z tych krajów w swoich kolekcjach. ;)
Ściskam!
Sara
PS Malediwy, Pakistan i Liban to nowe kraje w mojej kolekcji. Dziękuję, M.! 

wtorek, 2 czerwca 2015

Potyczki pocztówkowe - Pakistan vs. Bahamy



Do tej pory w potyczkach pocztówkowych prezentowałam Wam naprawdę mocnych przeciwników. Walczyli zawzięcie, czasami trudno było stwierdzić, kto wygrał pojedynek. Dziś z kolei chciałabym Wam pokazać drugorzędnych wojowników, ale też udowodnić, że w prawie każdej kartce można znaleźć coś ładnego, coś przykuwającego oko.
Co łączy dzisiejsze pocztówki? Obydwie pochodzą ze swapów, otrzymałam je w ciągu ostatnich miesięcy. Zarówno na jednej, jak i na drugiej pocztówce w oczy rzucają się zwierzęta. I choć nie zbieram kartek ze zwierzętami, to nie mogę powiedzieć, że ich nie lubię. Ogromnie cieszyłabym się, gdybym z Afryki dostała kartkę ze słoniem. Raczej nie skakałabym z radości, gdybym umówiła się na wymianę z kimś ze Słowacji, miałaby to być moja pierwsza kartka z tego kraju, tymczasem otrzymałabym pocztówkę z pieskiem. Sytuacja z życia wzięta.
Na pierwszy ogień idzie kartka z Pakistanu.
Zacznę od tego, co mi się w tej kartce podoba. Pochodzi z Pakistanu – kraju, o którym sporo czytałam, kraju arabskiego; to moja pierwsza przesyłka stamtąd. Widoczne na niej zwierzęta są albo przesłodkie, jak orangutany w prawym górnym rogu czy małpa na zdjęciu z lewej strony, albo utalentowane, jak ta zgrabna foczka.  Ładnie wyglądają również te egzotyczne, barwne owoce. Niestety, kartka dotarła do mnie dość zniszczona, nie wiem, czy w takim stanie została wysłana, czy maltretowano ją po drodze. Wyciągnęłam ją ze skrzynki w sobotę, co jest jakimś ewenementem. Znaczki zostały naklejone na całej długości pocztówki i troszkę wystają, co zbyt estetycznie nie wygląda… Ta czarna ramka psuje cały efekt – kto wymyślił te ciemne obramowania? Przecież widok zazwyczaj o wiele lepiej prezentuje się otoczony białą ramką… Nie chcę dolewać oliwy do ognia, ale wiadomość też nie powala – ktoś przedstawił się, wyraził nadzieję, że kartka mi się spodoba i życzył miłego dnia. Tyle.

Pakistan
Dobra. Czuję się jak jakaś wybredna istota. Przejdźmy do drugiej kartki, która… no trochę mnie zawiodła.
Moja pierwsza widokówka z Bahamów. Czy tak wyobrażaliście sobie pocztówkę z tego kraju? A gdzie plaże, gdzie palmy, gdzie turkusowe morze? Bahamy w wielu rozmowach są ucieleśnieniem raju. Tymczasem ja otrzymałam kartkę z ptakami. Jej zdecydowanym plusem jest fakt, że na obrazku widnieje nazwa kraju. Kartka sama w sobie brzydka nie jest, tylko raczej mało zgodna z moimi oczekiwaniami i nieco ubrudzona. Ech, czasami człowiek za dużo sobie wyobraża, prawda? ;) 

Bahamy
Ale mam dla Was jeszcze coś! Zobaczcie, jak ta pocztówka została wypisana. Nie jestem mistrzynią w odczytywaniu pisma, musiałam poprosić o pomoc moją mamę, która nie zna angielskiego. Wspólnymi siłami dopatrzyłyśmy się sensu, ale to chyba pisał jakiś lekarz. ;)




Która kartka według Was zwycięża tę bitwę? Macie już pocztówki z Pakistanu i Bahamów? Może piękniejsze niż te moje.
Pozdrawiam!
Sara