Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monako. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monako. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 listopada 2016

Niewiele brakuje

Na początku mojej przygody z Postcrossinigiem pragnęłam zdobyć pocztówki ze wszystkich krajów świata. Pisałam więc wiadomości z prośbą o swapy do ludzi z różnych zakątków globu – i tych bliskich, i tych położonych na drugim krańcu świata. Później stwierdziłam, że istnieje większe prawdopodobieństwo, iż odwiedzę kraje znajdujące się w Europie, a do Sri Lanki nigdy nie zawitam (chyba że wezmę udział w 5. edycji Azji Express :D). Skupiłam się więc na zbieraniu widokówek z egzotycznych krajów.  I tym sposobem w ogóle nie zdawałam sobie sprawy z tego, że w swojej kolekcji nie posiadam kartek z zaledwie 3 europejskich państw. Nie zdradzę Wam na razie, co to za kraje, myślę jednak, że uda mi się te braki uzupełnić. ;) Dziękuję mojemu chłopakowi, który uświadomił mi, że z tak wielu krajów Europy pocztówki już do mnie dotarły.

Na blogu nie pokazałam Wam wszystkich moich europejskich pocztówek. Dziś chciałabym choć troszkę to nadrobić.

Zacznijmy od Islandii. Jedyną pocztówkę z tej wyspy otrzymałam w 2012 roku (dużo czasu potrzebowałam, by ją Wam pokazać :D). Jakby co, to na kartce widzicie ratusz. Teraz przypomnijcie sobie, jak wygląda ratusz w Zamościu albo w Toruniu. Nadawczyni wspomniała, że kartkę tę wybrał jej trzyipółletni synek, ponieważ uwielbia oglądać ptaki i karmić je. Na pocztówce ptaków nie brakuje. ;) Autorka wiadomości na pocztówce napisała kilka słów w języku islandzkim – dowiedziałam się dzięki temu, że tölva  to komputer, takk oznacza dziękuję, a telefon to… simi. :) Dodam jeszcze, że przesyłkę tę otrzymałam dzięki oficjalnej stronie Postcrossingu ze stosunkowo niskim ID.

Pierwszą i jedyną kartkę z Monako, niewielkiego państewka graniczącego wyłącznie z Francją, otrzymałam od kolegi z gimnazjum, który miał okazję odwiedzić Monako osobiście. Powiem Wam, że takie malutkie kraje mają w sobie coś intrygującego. Jednak nie wyobrażam sobie podróżowania tylko do nich, zdecydowanie łatwiej byłoby do nich pojechać przy okazji. W Monako chciałabym zobaczyć te setki ekskluzywnych jachtów… Swoją drogą Toruń jest tak mały, że tata kolegi, który podarował mi tę widokówkę, okazał się promotorem Maćka, mojego chłopaka.

Ostatnią pocztówką, którą chciałabym Wam dziś pokazać, jest przesyłka z Rumunii. Pocztówka mnie jakoś nie zachwyca, mimo że ta świątynia na pewno na żywo wygląda imponująco. Nie pasuje mi coś w tej ponurej czcionce, poza tym zdjęcie wydaje się dość ciemne i nawet biała ramka tu nie pomogła. Jest to moja jedyna zdobycz z Rumunii, otrzymałam ją w 2012 od rumuńskiego listonosza za pośrednictwem PC. Tak, 4 lata temu znaczki były jeszcze tanie.

Jestem ogromnie ciekawa, czy Wy macie w swoich pocztówkowych kolekcjach wszystkie europejskie kraje? A może brakuje Wam niewielu? Która kartka z przedstawionych w tym poście podoba Wam się najbardziej? 
Udanego tygodnia! 
Sara
PS Wybaczcie, że tym razem są to skany, a nie zdjęcia, ale cóż, wychodzę z domu - ciemno, wracam do domu - nadal ciemno. :/