Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przydatne posty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przydatne posty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 czerwca 2020

Jak oszczędzać pieniądze na podróże i inne fajne nierzeczy



Mama śmieje się, że czasami jestem zbyt oszczędna. Ale nie wiem, czy to nie oksymoron. Czy można być zbyt oszczędnym? W sumie można zachowywać się jak skąpiec, ale można też robić zakupy z głową. Albo po prostu kupować mniej.

Oszczędzanie jest w cenie. Warto się tego nauczyć i stosować różne tricki. Do niektórych trudno się przekonać – znam ludzi, którzy zamiast wrzucić pieniądze na lokatę, nadal wolą trzymać je w skarpecie.

Fakt, że nie wszystkie sposoby na oszczędzanie u każdego się sprawdzą. Opiszę więc kilka tych, które ja stosuję – może któraś metoda Wam podpasuje - ale wspomnę również o tym, jak oszczędzają znane mi osoby.

1. Korzystam z konta oszczędnościowego. Procent jest marny, ale zawsze lepiej trzymać pieniążki tam niż na zwykłym koncie, na którym nie rośnie zupełnie nic. Poza tym pamiętam, by nie przelewać kasy z konta oszczędnościowego na zwykłe więcej niż raz w miesiącu, bo wówczas trzeba uiścić dodatkowe opłaty.

2. Część pieniędzy trzymam na lokacie. Z lokatami jest o tyle słabo, że te najlepsze trzeba założyć na rok albo dwa, do tego jeszcze zostać klientem banku i spełnić mnóstwo innych warunków - to niektórych odstrasza. Takich lokat nie tykam i ja, bo nie wiem, co będzie za rok – może będę potrzebować tych pieniędzy? Ale lokaty 3-miesięczne są według mnie jak najbardziej ok. Niewielkie kwoty, oprocentowanie bez szału, ale zawsze wyższe niż w skarpecie.

3. Gdy mam nadmiar w portfelu, wkładam kasę do skarbonki. A gdy mam nadmiar w skarbonce, wpłacam na konto.

4. Nie brzydzę się gazetek promocyjnych i kuponów. Gdy faktycznie muszę coś kupić, to przeglądam różne strony typu coupondojo.com, sprawdzam, czy nie znajdę czegoś taniej, czy nie ma dostępnych jakichś kodów rabatowych. Czasami aż trudno uwierzyć, ile tego ukrywa się w różnych zakamarkach Internetu. Swoją drogą warto wspomnieć o tym, że zakupy online są zwykle tańsze. Pomyślicie, że odkryłam Amerykę, ale prawda jest taka, że dużo osób nadal boi się tej formy nabywania nowych produktów. Tymczasem w Internecie mniej zapłacimy m.in. za sprzęt elektroniczny, meble czy książki. Warto wpisać w wyszukiwarkę np. "Kody promocyjne Księgarnia PWN", by przekonać się, czy akurat nie ma jakichś rabatów na poszukiwaną przez nas pozycję. Ja, zanim cokolwiek kupię, zawsze robię spore rozeznanie, przeszukuję kilka sklepów i stron, byleby nie przepłacić. Pamiętajcie jednak o tym, by bacznie przyglądać się kosztom przesyłki, bo choć coś kosztuje niewiele, to może okazać się, że jedyny dostępny wariant dostawy to kurier za 16 zł. Jeśli o mnie chodzi, to w Internecie nie kupuję ubrań, bo jestem bardzo niewymiarowa i wybredna. Muszę koniecznie coś przymierzyć i dotknąć materiał, zanim ciuch wyląduje w mojej szafie. Ale wiem, że wiele osób nie ma z tym problemu – zazdroszczę!

5. Wspomniałam o kodach rabatowych, ale ważne są też aplikacje. Niektórych wkurzają, ja wychodzę z założenia, że lepiej je mieć, niż nie mieć. Skoro mogę zapłacić mniej, czemu mam nie ściągnąć sobie aplikacji na telefon albo nie założyć karty w danym sklepie? Jedynym minusem są powiadomienia i newslettery, które bywają irytujące, ale i do nich można się przyzwyczaić. Niektóre promocje obowiązują tylko z kartami. Tylko pamiętajcie, że rabat wcale nie równa się temu, że musimy coś kupić. Jeśli na co dzień nie jemy chipsów, to choćby były dostępne za grosze, kupowanie ich, bo "jest okazja", graniczyłoby z głupotą.

6. Wracając jeszcze na moment do banków – ja akurat nie korzystam z tego rozwiązania, ale wiem, że u niektórych się sprawdza: można ustawić sobie taką opcję, aby końcówka wydanej kwoty  lądowała na koncie oszczędnościowym. Co to oznacza? Jeśli płacimy 26,74 zł to 3,26 zł nam się odkłada. Niby niewiele, za bardzo tego nie odczujemy, płacąc za zakupy, ale po jakimś czasie może uzbierać się spora suma. Na przykład na podróże.

7. Wspomnę jeszcze o rozwiązaniu, które może nie do końca przyczynia się do oszczędzania, ale może wpłynąć na to, że wydajemy mniej. Chodzi o zapisywanie wydatków. Pozwala nam to spojrzeć na to, ile w rzeczywistości pieniędzy trwonimy. Poza tym może akurat ktoś z czystego lenistwa nie kupi tego batonika albo tej siódmej bluzki, bo nie będzie mu się chciało zapisywać wydatku w notesie.

8. I na koniec najważniejsza wskazówka: najlepszym sposobem na oszczędzanie jest po prostu kupowanie mniejszej liczby rzeczy. Niby banał, ale może wpłynąć nie tylko na nasz portfel, lecz także na umysł i psychikę. Nie będziemy mieli wyrzutów sumienia, że znów nie nosimy sukienki, którą sobie kupiłyśmy, że nie mamy gdzie upchnąć tego kolejnego kuchennego gadżetu… U mnie się sprawdza.

A jak nie kupimy jakiejś rzeczy, to później będziemy mogli wydać pieniądze na to, co najcenniejsze – nowe doświadczenia.
Dajcie znać, jak Wy oszczędzacie!
Sara




sobota, 27 kwietnia 2019

Ecolines: czy warto wybrać się w podróż busem?



Są takie miejsca, do których z Polski łatwiej lub taniej dostaniemy się busem niż samolotem. Dzisiaj przedstawiam Wam miejsca, do których dojedziecie bezpośrednio dzięki Ecolines.

Niektóre osoby boją latać się samolotem albo po prostu nie lubią tego robić. W busie łatwiej im zasnąć, nie muszą przechodzić przez kontrole bagażu ani tracić czasu na dojazd na lotnisko. Jeśli niestraszna Wam długa podróż, myślę, że warto rozważyć wycieczkę busem. Kilka stolic odwiedziłam, korzystając właśnie z tego środka transportu. Dla mnie podróże busem nie należą do najprzyjemniejszych – zwykle nie mogę spać, a czasami nawet czytać. Na pewno nie zdecydowałabym się na podróż ponad dwudziestogodzinną. Ale wycieczkę do Rygi można znieść. ;) 

Prawda jest taka, że z Polski busem można dojechać do wielu miejsc w Europie – istnieją bowiem prywatni przewoźnicy czy opcje z przesiadkami. Ja dzisiaj jednak chciałabym skupić się na firmie Ecolines i przedstawić Wam najciekawsze, bezpośrednie połączenia.

Jeśli chodzi o same autobusy, to znajdziecie w nich toalety, ekrany (a tam filmy, muzykę czy gry) oraz automat z darmową kawą i herbatą. Poza tym w każdym pojeździe jest stewardessa, od której możecie zakupić posiłki czy takie rzeczy jak koc, słuchawki bądź zatyczki do uszu.

Bilety polecam kupować bezpośrednio na stronie Ecolines. Z Polski dzięki Ecolines dojedziemy bezpośrednio do takich krajów jak: Niemcy, Czechy, Słowacja, Litwa, Łotwa, Estonia, Białoruś, Ukraina, Holandia, Rosja, Francja, Belgia, Bułgaria. Wyjazdy odbywają się z wielu miast Polski, w tym z Warszawy, Białegostoku, Wrocławia czy Krakowa. Oto wybrane kierunki:

Niemcy

Warszawa Zachodnia – Berlin (7h)
Białystok - Berlin (11h)
Gdańsk - Berlin (10h)
Augustów - Berlin (12h)
Warszawa Zachodnia - Brema (12h)
Białystok - Brema (16h)
Warszawa Zachodnia – Hamburg (10h)
Białystok - Stuttgart (23h)
Białystok – Hannover (15h)
Suwałki – Frankfurt (22h)
Suwałki – Monachium (24h)

Słowacja

Warszawa Zachodnia - Bratysława (12,5h)

Czechy
Warszawa Zachodnia – Praga (10h)
Białystok – Praga (13,5h)
Wrocław – Praga (5h)

Litwa

Warszawa Zachodnia – Wilno (9h)
Białystok - Wilno (6h)
Augustów-Wilno (5h)
Warszawa Zachodnia – Kowno (8h)
Białystok - Kowno (5h)
Białystok – Kłajpeda (7h)
Wrocław – Wilno (14,5h)

Łotwa
Białystok – Ryga (9h)
Kraków - Ryga (19h)
Wrocław – Ryga (17h)
Warszawa Zachodnia - Ryga (13h)

Estonia
Warszawa Zachodnia - Tallinn (17h)

Ukraina

Warszawa Zachodnia – Kijów (14h)


Białoruś
Warszawa Zachodnia – Mińsk (12h)
Białystok - Mińsk (9h)

Belgia

Białystok - Bruksela (22h)
Francja

Warszawa-Paryż (23h)
Holandia

Warszawa-Amsterdam (20h)

Bułgaria

Katowice - Sofia (24h)
Białystok – Sofia (32h)
Kraków - Sofia (22h)

Rosja

Olsztyn – Kaliningrad (5h)


Ceny wahają się od kilkudziesięciu złotych w przypadku Pragi do nawet 340 zł w przypadku Sofii. 

Plusy podróży busem :)
+ możliwość wzięcia większego bagażu, za który nie trzeba płacić dodatkowo jak w samolocie,
+ możliwość obserwowania świata przez okno i zobaczenia wielu miast,
+niekiedy taniej niż samolotem,
+możliwość dotarcia bezpośrednio do miejsc, do których tanimi liniami nie dolecimy z Polski

Minusy podróży busem :(

- męcząca i długa podróż,
- bus może się popsuć lub stanąć w korku i podróż się wydłuży,
- niektórzy w busie nie mogą spać ani czytać,
- ciasno, cierpną nogi


A wy lubicie jeździć busem? A może wolicie samolot?
Sara

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Dokąd lecieć na jeden dzień, czyli jednodniówki


Czy lecieć gdzieś na parę godzin to szaleństwo? Nie powiedziałabym... ;) Wybrałam dla Was miasta, do których możemy lecieć rano z Polski i wrócić wieczorem. Nie musicie wówczas płacić za nocleg.

Oczywiście o wiele łatwiej mają osoby, które mieszkają w pobliżu portów lotniczych, bo dojazd o wczesnej godzinie na lotnisko czy późny powrót nie stanowią wówczas problemu. Zorganizowanie jednodniówki w przypadku mieszkania chociażby w Toruniu staje się o wiele trudniejsze, ale nie niemożliwe.

To, czy do danego miasta możemy udać się na jeden dzień, czy nie, wiąże się z różnymi czynnikami. Liczy się czas trwania lotu, odległość lotniska od centrum miasta oraz oczywiście rozkład godzinowy lotów. Do Lizbony czy Reykjaviku nie da rady udać się na jeden dzień, ponieważ lot trwa dość długo. 
Może zdarzyć się też tak, że miasto znajduje się stosunkowo blisko Polski, ale godziny połączeń są tak niekorzystne, że zorganizowanie jednodniówki bez noclegu będzie niewykonalne.

Zebrałam dla Was garść przykładów takich miast, do których można polecieć na krótką, jednodniową wycieczkę. Oczywiście to nie są wszystkie opcje. :)

Londyn – do tego miasta loty odbywają się z wielu miast Polski i o bardzo zróżnicowanych godzinach. Nie ma problemu ze znalezieniem lotu chociażby z Warszawy do Londynu w godzinach porannych i powrotu tego samego dnia wieczorem. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę konieczność dojazdu z lotniska Stansted czy innego portu do centrum miasta. Jednak i tak Londyn pozostaje idealnym miastem na kilkugodzinny wypad.
 

Oslo – lot do tej stolicy nie trwa zbyt długo, poza tym można dotrzeć tam z wielu polskich miast. Jeśli nie przeszkadza Wam wylot z innego lotniska i powrót na inne (jeżeli nie zostawiacie samochodu na parkingu, sądzę, że warto rozważyć taką opcję), to do Oslo spokojnie można polecieć na jeden dzień. Tym bardziej że noclegi w tym mieście są okropnie drogie (za łóżko w pokoju wieloosobowym przyjdzie nam zapłacić ok. 200 zł za noc!).
Bruksela – tutaj również loty odbywają się nawet dwa razy dziennie, możemy więc wybrać podróż porannym samolotem i powrót wieczornym. Chociaż bilety lotnicze do Belgii są bardzo tanie, to niestety dojazd z lotniska Charleroi potrafi kosztować nawet 14 euro – im szybciej zarezerwujecie bilet, tym większa szansa na dorwanie go w cenie 5 euro.
Kijów – lot do tego miasta nie trwa zbyt długo, dojazd z obu lotnisk (zarówno Kijów-Boryspol, jak i Kijów-Żuliany) jest bardzo łatwy i tani, więc jeśli macie ochotę gdzieś wyskoczyć na chwilę, stolica Ukrainy może być dobrym pomysłem.
Malmo + Kopenhaga – od niedawna do stolicy Danii można dostać się bezpośrednio Ryanairem, ale niestety na razie tylko z Krakowa (od zimy 2019 będą też loty z Gdańska). Kopenhaga jest jednak oddalona o zaledwie godzinę drogi od Malmo, do którego loty można znaleźć w świetnych cenach, a podróż samolotem z Gdańska trwa mniej niż godzinę.
To oczywiście nie jedyne miasta, do których możecie polecieć na jeden dzień. Jeśli dobrze pokombinujecie, znajdziecie na pewno inne świetne kierunki!

Pamiętajcie tylko o tym, że:
- należy dojechać na lotnisko w Polsce, niekiedy o bardzo wczesnej godzinie,
- na lotnisku powinniście być godzinę przed odlotem, 
- w kraju docelowym należy dostać się z lotniska do centrum, co niekiedy zajmuje nawet półtorej godziny, gdyż tanie linie często docierają na porty lotnicze oddalone od miasta,
- wieczorem ponownie musicie dojechać na lotnisko,
- a po powrocie do Polski musicie jakoś dostać się do swojego domu. Czasami niezbędny będzie nocleg już w naszym kraju, bo może okazać się, że o tej porze nie ma jak dojechać z lotniska do Waszej miejscowości.

Bądźcie uważni i… korzystajcie z dobrodziejstw lotnictwa!
Sara

czwartek, 4 kwietnia 2019

Lizbona – komunikacja, ceny, wskazówki i koszty podróży


Ile kosztowała nas podróż do Portugalii? Nie było tak źle, jak myśleliśmy!


Jak dostać się do Portugalii?

Ceny biletów do Portugalii nie należą do najniższych, nam jednak udało się kupić bilety za 106 zł w każdą stronę. Lecieliśmy Ryanairem z Modlina.
Gdzie spać?

Przy okazji tej podróży po raz pierwszy zdarzyła nam się tak przykra niespodzianka jak odwołanie rezerwacji przez hostel. Właściciele nagle, na dwa tygodnie przed naszym wylotem, stwierdzili, że muszą zrobić remont. Przez blisko tydzień czekaliśmy na zwrot zaliczki, ale w końcu się doczekaliśmy. Wszystko na dobre wyszło, bo zarezerwowaliśmy inny hotel – tańszy! Tagus Palace, bo tak nazywało się miejsce, w którym spaliśmy, to podobno nie hostel, lecz dwugwiazdkowy hotel.

Plusy +
- świetna lokalizacja, dwie minuty od metra Marques de Pombal,
- codziennie czysty ręcznik,
- kuchnia na każdym piętrze,
- darmowe mapki i przechowalnia bagażu.

Minusy –
- zimno! Nie jest to podobno nic niezwykłego w portugalskich mieszkaniach czy hotelach. W wielu z nich nie ma ogrzewania. Niegdyś w Lizbonie bywało jeszcze cieplej niż teraz, obecnie klimat trochę wariuje. W nowych budynkach montuje się już ogrzewanie, ale w starszych go nie ma. W pokoju bywało więc zimniej niż na dworze. Chodziliśmy opatuleni i spaliśmy szczelnie owinięci. 
- czajnik tylko w kuchni obok recepcji,
- łazienki na korytarzach.
Dojazd z lotniska

Lizbona znajduje się na liście wspaniałych miast, w których dojazd z lotniska jest łatwy, tani i przyjemny. Do portu lotniczego kursuje metro – a konkretnie czerwona linia. Przejazd kosztuje 1,5 euro i z centrum zajmuje ok. pół godziny.
Jak poruszać się po Lizbonie?

Jeśli chodzi o centrum Lizbony, to w całości możecie zwiedzić je pieszo – choć czasami będziecie musieli zaliczyć spacer pod górkę. Do Belem niestety nie dojeżdża metro, ale można się tam dostać wieloma autobusami.
Bilet godzinny na metro/autobus/tramwaj kosztuje 1,5 euro. Jeśli będziecie chcieli zmienić linię metra, nie możecie wychodzić poza bramki. Co to oznacza? Jeżeli będziecie planowali gdzieś podjechać tylko na chwilę, wysiąść, obejrzeć zabytek i po 15 minutach z powrotem wsiąść do metra, niestety będziecie musieli zakupić nowy bilet.
Bilet 24h na komunikację miejską kosztuje 6,40 euro.
Przykładowe ceny

W Lizbonie bardzo tania jest kawa. Latte czy cappuccino napijecie się już od 2 euro.
Pocztówka – od 0,40 euro
Pocztówka z korka – 1 euro
Magnes – 1 euro
Cheesburger w McDonaldzie – 1,30 euro
Obiad w restauracji – ok. 10 euro
Ciasteczko pasteis de nata – 1 euro
Co warto kupić w Lizbonie? 

Z tego rejonu turyści przywożą różne przedmioty z korka, począwszy od pocztówek i magnesów, poprzez torebki, na portfelach kończąc. Popularna też jest też ginjinha, czyli coś w rodzaju wiśniowej nalewki. Ja przywiozłam oczywiście pełno pasteis de nata! 
Ile nas to wszystko kosztowało?

Bilety lotnicze – 212 zł
4 noclegi w pokoju dwuosobowym – 50 euro na osobę = 220 zł
Dojazd z lotniska i na lotnisko – 3 euro = 13,20 zł
A zatem za bilety lotnicze, hostel i dojazdy z lotniska zapłaciliśmy 445 zł.
Wyprawa do Portugalii wcale nie musi być droga!
Sara

czwartek, 14 marca 2019

Odwołany lot – co robić?



Czy zdarzyło Wam się, że odwołali Wasz lot? Mój tata miał tego pecha, że jego lot był najpierw opóźniony, aż w końcu odwołany. Postanowiłam więc podzielić się z Wami, co udało nam się uzyskać w ramach rekompensaty i jak to wszystko wyglądało.

Cała sytuacja miała miejsce w lipcu. Dlaczego więc opisuję to dopiero teraz? Niestety tak długo trwało ubieganie się o odszkodowanie. Ale ostatecznie udało się.

Jak wyglądała cała sytuacja? Mój tata był już na lotnisku, oddał walizkę, czekał na swój lot, gdy ogłoszono, że samolot nie wyleci o czasie. Opóźnienie stopniowo powiększało się. Gdy wynosiło ponad dwie godziny, podróżujący otrzymali wodę oraz niewielki prowiant – 7Daysa oraz chipsy z marchewki. W końcu pasażerowie zostali poinformowani, że lot został całkowicie odwołany. Wiadomość dotarła także mailem i smsem. Dość długo trwało, zanim mój tata odzyskał swoją walizkę. Poprosił także o oficjalne pismo, że lot został odwołany.

Co przysługuje pasażerowi, gdy jego lot został odwołany? My mogliśmy zabukować inny lot w to samo miejsce w najbliższym możliwym terminie. Jednak gdy weszliśmy na stronę Wizz Aira, okazało się, że na większość najbliższych rejsów nie ma miejsc. Jedyną możliwą opcją była podróż dwa dni później, nie z Gdańska, lecz z Poznania. Bilet zarezerwowaliśmy, nic za niego nie dopłacając.

Gdy lot jest odwołany, przysługuje również odszkodowanie. Jego suma jest zależna od tego, jak daleko mieliśmy lecieć. Mój tata udawał się do szwedzkiego Malmo. Gdańsk i Malmo dzieli mniej niż 1500 km, więc tacie należało się odszkodowanie o wysokości 250 euro.

Przejrzeliśmy kilkanaście stron w Internecie na temat ubiegania się o odszkodowanie za opóźniony lot. Większość osób radziła skorzystać z pośredników, gdyż samodzielne użeranie się z liniami lotniczymi mogłoby trwać wieki. Mimo że zwykle lubimy załatwiać wszystko sami, tym razem postanowiliśmy poprosić o pomoc firmę, która zajmuje się ubieganiem o odszkodowanie za opóźnione lub odwołane loty. Wybraliśmy firmę Lot-opóźniony.

Samo zgłoszenie wniosku nie było zbyt problematyczne, jednak cała procedura uzyskania odszkodowania trwała niesamowicie długo. Wniosek złożyliśmy przez Internet w lipcu, natomiast odszkodowanie zostało wypłacone dopiero w grudniu.

Aby wniosek został rozpatrzony, należy przedstawić potwierdzenie rezerwacji lub bilet elektroniczny, skan/zdjęcie paszportu lub dowodu osobistego oraz podpisane pełnomocnictwo.

Pierwszy list do Wizz Aira został wysłany dopiero we wrześniu. Linie lotnicze mają 30 dni na odpowiedź. W październiku dowiedzieliśmy się, że przewoźnik nie odpowiedział na pismo, wysłano więc kolejną próbę. Miesiąc później z kolei otrzymaliśmy informację, że firma wysłała pismo na zły adres mailowy (?!). W końcu w grudniu przyznano nam odszkodowanie.

Ubiegaliśmy się także o zwrot wszelkich kosztów poniesionych w związku z odwołanym lotem. Zbieraliśmy paragony, bilety itp. Odzyskaliśmy pieniądze za taksówkę z lotniska oraz za bilet z Torunia do Gdańska. Koszty podróży do Poznania nie zostały zwrócone.

Gdybym w skrócie miała podsumować, co warto robić po odwołanym locie to:

- Warto ubiegać się o odszkodowanie, choćby przez firmę pośredniczącą (która pobiera 25% z całkowitej kwoty). Jeśli Wasz lot został odwołany, ta kasa Wam się po prostu należy. Nie bójcie się papierologii. Nie polecam jednak firmy Lot Opóźniony. Dowiedziałam się, że inni pasażerowie otrzymali pieniądze o wiele wcześniej, korzystając z usług innych firm. Często odpowiedzi na maila od firmy Lot-opóźniony przychodziły dopiero po tygodniu.

- Nie bójcie się ubiegać o zwrot dodatkowych kosztów, które ponieśliście. Zbierajcie dowody na wszystko.
Jeśli macie jakiekolwiek pytania, piszcie śmiało, postaram się pomóc.
Sara

piątek, 8 marca 2019

EasyJet podbija polski rynek lotniczy: kierunki z Polski


EasyJet – słyszeliście o tej taniej linii lotniczej? To drugi (po Ryanairze) największy niskobudżetowy przewoźnik w Europie. EasyJet oferuje coraz więcej tanich połączeń z Polski. Zebrałam je dla Was w jednym poście! Wpis będzie aktualizowany w miarę ogłaszania kolejnych tras.

Gdy zobaczyłam billboard w Toruniu informujący o tym, że EasyJet otwiera nowe połączenie z Gdańska do Berlina, stwierdziłam: już czas. Co rusz bowiem odkrywałam kolejne miasta, do których dolecimy z Polski EasyJetem. Musiałam się tym z Wami podzielić. 

EasyJet to tania linia lotnicza. Co to oznacza w praktyce? Bilety możemy zakupić w cenie 60 czy 80 zł. Lotów za 19 czy 39 zł jeszcze nie widziałam. ;) W Polsce samoloty linii EasyJet możemy spotkać na trzech lotniskach: w Gdańsku, w Krakowie oraz w Warszawie (lotnisko Chopina).

GDAŃSK

Z Gdańska na razie EasyJet lata tylko do Berlina (lotnisko Berlin Tegel). Najtańsze bilety, jakie znalazłam, kosztowały 50 zł.

WARSZAWA

Z Warszawy Easy Jetem dolecimy do:

- Londynu - lotnisko Gatwick (Wielka Brytania)
- Bazylei (Szwajcaria)
- Genewy (Szwajcaria)

Warto dodać, że ani Wizz Air, ani Ryanair nie latają z Polski do Genewy.

KRAKÓW

Jeśli bierzemy pod uwagę polskie lotniska, z Krakowa EasyJet ma najwięcej połączeń, dolecimy bowiem z tego miasta do:

- Belfastu (Wielka Brytania)
- Edynburga (Wielka Brytania)
- Manchesteru (Wielka Brytania)
- Liverpoolu (Wielka Brytania)
- Bristolu (Wielka Brytania)
- Londynu - lotnisko Gatwick (Wielka Brytania)
- Londynu – lotnisko Luton (Wielka Brytania)
- Paryża – lotnisko Charlesa de Gaulle’a (Francja)
- Lyonu (Francja)
- Genewy (Szwajcaria)
- Bazylei (Szwajcaria)
- Mediolanu – lotnisko Malpensa (Włochy)
- Neapolu (Włochy)

EasyJet to ciekawa alternatywa dla Ryanaira czy Wizz Aira, gdyż często lata na lotniska główne, a nie porty lotnicze tanich linii.

Na pewno będę przyglądać się EasyJetowi i, kto wie, być może do Szwajcarii wybiorę się właśnie tą linią?
Lecieliście kiedyś Easy Jetem?
Uściski!
Sara

czwartek, 21 lutego 2019

Dokąd dolecimy z Bydgoszczy?




Dzisiejszy post to ukłon w stronę mieszkańców Torunia i województwa kujawsko-pomorskiego. Do większych lotnisk w Gdańsku, Warszawie lub Poznaniu mamy co najmniej 2 godziny drogi. Może by więc rozpocząć swoją podróż w Bydgoszczy?

Z Portu Lotniczego Bydgoszcz-Szwederowo odbywają się loty rejsowe wykonywane przez trzech przewoźników – Ryanaira, LOT i Lufthansę, oraz loty czarterowe.

Ryanairem, tanią linią lotniczą dotrzemy z Bydgoszczy do:

- Dublina (Irlandia)
- Düsseldorfu-Weeze (Niemcy)
- Kijowa-Boryspol (Ukraina)
- Birmingham (Wielka Brytania)
- Glasgow (Wielka Brytania)
- Glasgow-Prestwick (Wielka Brytania)
- Londyn-Luton (Wielka Brytania)
- Londyn-Stansted (Wielka Brytania)

Lotem dotrzemy z Bydgoszczy:
- Frankfurtu nad Menem (Niemcy)
- Lwowa (Ukraina)

Lufthansą dotrzemy z Bydgoszczy do:

- Frankfurtu nad Menem (Niemcy)

Poza tym z Bydgoszczy odbywają się loty czarterowe do miejscowości wakacyjnych takich jak:

- Antalya (Turcja)
- Burgas (Bułgaria)
- Dubrownik (Chorwacja)
- Heraklion (Grecja)
- Korfu (Grecja)
- Zakynthos (Grecja)

A zatem jeśli marzy Wam się wypad niskobudżetowy Ryanairem z Bydgoszczy, możecie wybierać spośród czterech krajów.
Z kolei połączenie z Frankfurtem umożliwia nam dalsze przesiadki do – uwaga! – 160 miast na świecie. Do tylu bowiem miejsc latają samoloty z Frankfurtu.

Miałam okazję lecieć z Bydgoszczy do Dublina. Lotnisko jest niewielkie, śmiałam się, że przypomina poczekalnią u lekarza, więc raczej się nie zgubicie. ;)
Sara

czwartek, 7 lutego 2019

Wizz Air – 12 rzeczy, które musisz wiedzieć przed lotem


Post aktualny na 10 stycznia 2020
Był już post dotyczący Ryanaira, czas na kolejną tanią linię lotniczą! Poznajcie ją lepiej, by nic Was nie zaskoczyło w czasie podróży. Wpis ten ma podobną budowę do tekstu na temat Ryanaira, możecie więc porównać obie linie lotnicze.

1. Wizz Air to węgierski przewoźnik.

2. Z Polski dolecimy Wizz Airem do 28 krajów (do Austrii, Danii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Niemiec, Norwegii, Portugalii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Bułgarii, Chorwacji, Grecji, Gruzji, Izraela, Maroka, Czarnogóry, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Belgii, Rumunii, Szwajcarii, a także na Islandię, Ukrainę, Węgry, Cypr i Maltę). A zatem Wizz Airem dolecimy z Polski do większej liczby krajów niż Ryanairem.

3. Można jednak powiedzieć, że te dwie linie w pewnym sensie się uzupełniają, np. Wizz Air nie lata z Polski do Jordanii, a Ryanair już tak. Wizz Air natomiast lata do Gruzji. 

4. Wizz Airem z naszego kraju dolecimy do czterech państw położonych poza Europą - do Maroka, do Izraela, do Gruzji i do ZEA.

5. Zdarza się, że Wizz Air lata na główne lotniska, w przeciwieństwie do Ryanaira.

6. O ile irlandzki przewoźnik oferuje połączenia z dwunastu polskich lotnisk, o tyle węgierski Wizz Air - tylko z dziewięciu.

7. Wizz Air nie oferuje w Polsce lotów krajowych.

8. Wizz Air jest linią niskobudżetową, na pokładzie samolotu musicie więc zapłacić za wszelkie udogodnienia. Oznacza to, że nie otrzymacie darmowego posiłku ani napojów. Możecie je zakupić u obsługi pokładowej. Na pokładzie samolotu możecie też zakupić kosmetyki, perfumy, a nawet lalkę-stewardessę.

9. Bezpłatna odprawa w Wizz Airze dostępna jest na 48 h przed wylotem. Natomiast jeśli wykupicie miejsce na pokładzie, możecie odprawić się bezpłatnie na 30 dni przed wylotem. Jeśli nie zakupicie miejsca, zostanie ono Wam przydzielone losowo. Wybór miejsca kosztuje od 1 euro do nawet 50 euro. Wszystko zależy od tego, jakie miejsce sobie zażyczycie oraz kiedy lecicie i dokąd.

10. Obecnie na pokład samolotów linii lotniczej Wizz Air możemy bezpłatnie zabrać ze sobą tylko plecak/torbę o wymiarach max. 40 x 30 x 20 cm. Natomiast jeśli chcemy podróżować z walizką podręczną, mamy dwie opcje. Pierwsza, droższa – możemy zapłacić od 40 do 119 zł (cena zależna od sezonu) i nadać naszą walizkę o wymiarach maks. 55 cm x 40 cm x 20 cm, i maks. wadze 10 kg przy stanowisku odprawy bagażu. Nie będziemy mieli jej ze sobą w samolocie. Druga opcja – możemy wykupić pierwszeństwo wejścia na pokład (Wizz Priority). Cena tej usługi zaczyna się od 22 zł, ale może wynieść nawet 153 zł!. To jednak nadal zwykle tańsza opcja od nadania bagażu, choć ograniczona. Może ją wykupić tylko określona liczba pasażerów. Plus jest taki, że mamy ze sobą walizkę w samolocie, nie musimy na nią czekać po wylądowaniu, no i prawdopodobnie nikt nie będzie jej ważył.

11. Jeśli okaże się, że nie możecie lecieć w wybranym przez siebie terminie, mam dla Was smutną wiadomość. Zwykle bardziej opłaca się kupić nowy bilet, niż wymieniać poprzedni. Opłata za zmianę lotu waha się ‎od 30 do 40 euro. Podobnie nie opłaca się zmieniać nazwiska na bilecie. Jeśli osoba, z którą planowaliście odbyć podróż, nie może lecieć i chcecie zabrać kogoś innego, prawdopodobnie kupno nowego biletu okaże się tańsze. Zmiana nazwiska to koszt 45 euro.

12. Wizz Air oferuje nam szereg usług. Warto wspomnieć o jednej z nich - Wizz Flex. Jej koszt to 10 euro. Jeśli wybierzemy Wizz Flex przy zakupie biletu, będziemy mogli później zmienić datę, godzinę, a nawet trasę. Należy jedynie dopłacić różnicę między cenami biletów. Będziemy mogli również anulować swoją rezerwację i ubiegać się o zwrot kosztów. Więc jeśli boicie się, że data Waszego lotu może ulec zmianie albo że nie będziecie mogli lecieć, być może warto poświęcić 10 euro i później nie musieć płakać nad tym, że straciliście pieniądze wydane na bilet. Jeśli nie kupicie usługi Wizz Flex, nie możecie anulować lotu, a Wizz Air nie zwraca pieniędzy za niewykorzystane bilety.

Częściej latacie Ryanairem czy Wizz Airem?
Jeśli macie jakiekolwiek pytania na temat lotu którąś z tych linii lotniczych, piszcie śmiało!
Sara

niedziela, 27 stycznia 2019

Ryanair – 12 rzeczy, które musisz wiedzieć przed lotem


Post jest aktualny na 10 stycznia 2020
Ryanair - dokąd lata? Jakie są wymiary bagażu? Za co trzeba dodatkowo zapłacić? Odpowiedzi na te i inne pytania dotyczące Ryanaira znajdziecie w tym poście.

1. Ryanair to irlandzka linia lotnicza, a jednocześnie największy europejski przewoźnik niskobudżetowy.

2. W sumie z Polski dolecimy Ryanairem do 24 krajów – 22 europejskich (do Irlandii, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Danii, Czarnogóry, Chorwacji, Grecji, Hiszpanii, Norwegii, Polski, Szwecji, Włoch, Austrii, Belgii, Bułgarii, Czech, Francji, Holandii, Portugalii, na Ukrainę, Maltę i Cypr ) i 2 azjatyckich (do Izraela i Jordanii).

3. W Polsce samoloty Ryanaira spotkacie na 12 lotniskach (do niedawna na 13 – Ryanair zlikwidował jednak połączenie Warszawa Lotnisko Chopina – Szczecin)

4. Do niektórych miast Ryanair lata tylko w wybranych miesiącach np. wyłącznie w okresie zimowym lub letnim.

5. Z racji tego, że Ryanair jest linią niskobudżetową, na pokładzie samolotu musicie zapłacić za wszelkie udogodnienia. Oznacza to, że nie otrzymacie darmowego posiłku ani napojów. Możecie je zakupić u obsługi pokładowej.

6. Na pokładzie samolotu możecie też zakupić kosmetyki, perfumy czy zdrapki.

7. Bezpłatna odprawa w Ryanairze dostępna jest na 48 h przed wylotem. Natomiast jeśli wykupicie miejsce na pokładzie, możecie odprawić się bezpłatnie na 60 dni przed wylotem. Jeśli nie zakupicie miejsca, zostanie ono Wam przydzielone losowo. Wybór miejsca kosztuje od 3 euro za miejsce standardowe, od 7 euro za miejsce z przodu samolotu, od 7 euro za miejsce z dodatkową przestrzenią na nogi. 

8. Swoją kartę pokładową wydrukujcie lub pokażcie ją w aplikacji My Ryanair. W przeciwnym wypadku możecie otrzymać polecenie wydrukowania karty pokładowej na lotnisku. Wydrukowanie karty pokładowej to koszt 20 euro (to prawdopodobnie byłby najdroższy wydruk w Waszym życiu).

9. Obecnie na pokład samolotów Ryanair możemy bezpłatnie zabrać ze sobą tylko plecak/torbę o wymiarach max. 40 cm x 20 cm x 25 cm. Natomiast jeśli chcemy podróżować z walizką podręczną, mamy dwie opcje. Pierwsza – możemy zapłacić od 10 do 17,50 euro i nadać naszą walizkę o wymiarach przy stanowisku odprawy bagażu, nie będziemy mieli jej ze sobą w samolocie. Jej maksymalny wymiar to 55 cm x 40 cm x 20 cm, a maksymalna waga – 10 kg. Druga opcja – możemy wykupić pierwszeństwo wejścia na pokład - koszt od 6 do 14 euro. Od czego zależy ta cena? Nikt do końca nie wie - być może od kierunku, sezonu, ceny biletu. To jednak tańsza opcja niż nadanie walizki, jednak – podobno – opcja ograniczona. Może ją wykupić tylko określona liczba pasażerów. Plus jest taki, że mamy ze sobą walizkę w samolocie, nie musimy na nią czekać po wylądowaniu, no i prawdopodobnie nikt nie będzie jej ważył.

10. Jeśli okaże się, że nie możecie lecieć w wybranym przez siebie terminie, mam dla Was smutną wiadomość. Zwykle bardziej opłaca się kupić nowy bilet, niż wymieniać poprzedni. Opłata za zmianę lotu waha się od 35 euro  do 65 euro, w zależności od sezonu. Taniej wyjdzie więc kupić po prostu nowy bilet.

11. Podobnie nie opłaca się zmieniać nazwiska na bilecie. Jeśli osoba, z którą planowaliście odbyć podróż, nie może lecieć i chcecie zabrać kogoś innego, prawdopodobnie kupno nowego biletu okaże się tańsze. Zmiana nazwiska to koszt  aż 115 euro!

12. Ryanair nie zwraca pieniędzy za niewykorzystane bilety.

Jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące lotu na pokładzie linii Ryanaira, piszcie śmiało.
Bezpiecznej podróży!
Sara